- Jedną z najgorętszych inicjatyw ustawodawczych w zdrowiu w roku 2025 była niewątpliwie próba regulacji zawodu psychoterapeuty, zwieńczona projektem ustawy
- W Rynku Zdrowia wyjaśniamy, w jakim momencie i jakim kontekście się materializuje, wskazujemy na plany, przypominamy kluczowe daty, a naszą analizę podsumowuje konsultant krajowy w dziedzinie psychoterapii dr Łukasz Müldner-Nieckowski
- - Projekt pozostaje w toku prac sejmowych, a rok 2025 przyniósł kluczowe rozstrzygnięcia porządkujące cały system. Rząd jednoznacznie rozdzielił zawód psychologa i psychoterapeuty, a psychoterapia została usunięta z ustawy o zawodzie psychologa, co otworzyło drogę do odrębnej regulacji - zauważa
- Przypomina też, że Ministerstwo Zdrowia powołało zespół ekspercki z udziałem konsultantów krajowych, przedstawicieli resortów i środowiska psychoterapeutów, którego celem jest dostosowanie projektu do nadzoru przy ministrze zdrowia i zapewnienie jego spójności z systemem ochrony zdrowia
- - Po zakończeniu tych prac projekt wróci do dalszego procedowania w komisjach parlamentarnych - podsumowuje. Jesli ustawa wejdzie w życie, może trwale zmienić obszar polskiej psychoterapii na wiele lat
Tak psychoterapia funkcjonuje do tej pory
Od ponad dwóch dekad w psychoterapii trwa impas, który uniemożliwia uregulowanie jednego z najważniejszych zawodów w ochronie zdrowia psychicznego. Pacjenci coraz dłużej czekają na pomoc, narasta chaos kompetencyjny.
Z jednej strony wraz ze wzrostem problemów psychicznych w społeczeństwie rośnie potrzeba profesjonalnej pomocy psychoterapeutycznej, z drugiej psychoterapeutą może zostać właściwie każdy. Zarówno osoba, która ukończyła podyplomowe 4-letnie szkolenie i jest certyfikowanym specjalistą, jak i ktoś, kto ma za sobą 10-godzinny kurs online. Dopuszczony do 4-letniego szkolenia - w zależności od szkoły - może być zarówno psycholog, jak i ktoś z innym niż psychologiczne czy medyczne wykształcenie. Dochodzą też różne nurty psychoterapii - i nawet w tych kilku uznanych są spory, za którym stoi bądź nie stoi tylko nauka.
Przykład? Prof. Przemysław Bąbel z UJ, który jest prezesem Polskiego Towarzystwa Psychologii Behawioralnej i członkiem Komitetu Psychologii Polskiej Akademii Nauk, wprost pisze w mediach społecznościowych, że psychoanaliza to pseudonauka. Choć przecież funkcjonuje na rynku, jest popularna, ludzie z niej korzystają. W opisie modelu leczenia stosowanym przez Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic Szpitala Klinicznego im. J. Babińskiego w Krakowie można przeczytać, że zespół terapeutyczny składa się - oprócz lekarzy, psychologów, terapeutów zajęciowych - także z psychoterapeutów o orientacji psychoanalitycznej. Podobnych oddziałów jest w Polsce więcej.
Nie ma też konsensusu co do definicji samej psychoterapii - dla jednych specjalistów to tylko leczenie - psychoterapię medykalizują - dla innych - chociażby konsultanta krajowego w tej dziedzinie - psychoterapia wychodzi poza medycynę.
W tak mętnej wodzie próbują poruszać się pacjenci (lub klienci - w tym nazewnictwie też są "tarcia") - a ci często nawet nie wiedzą, czym się różni psychoterapeuta od psychologa, a nawet psychiatry.
Ustawowa regulacja: nadzieje, spory, lęk
Dlatego eksperci alarmują: trzeba to uregulować. Szansą na to jest poselski projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty, nad którym toczą się prace - a przy okazji spory.
Projekt - w olbrzymim skrócie - przyznaje psychoterapeutom status zawodu zaufania publicznego oraz wprowadza samorząd zawodowy psychoterapeutów. Określa też zasady wykonywania zawodu oraz nadzoru nad osobami go wykonującymi, reguluje zasady szkolenia i uzyskiwania prawa do wykonywania zawodu, wprowadza rejestr psychoterapeutów, podmiotów szkolących i egzaminujących i w końcu zasady odpowiedzialności zawodowej psychoterapeutów.
Jednolite regulacje prawne są niezbędne, aby psychoterapia w Polsce była bezpieczna. Choć nie ma zgody, że ma to być jedna ustawa, obecny projekt - jeśli zostanie uchwalony i wejdzie w życie - może ukształtować rozwój zawodu psychoterapeuty w Polsce na długie lata.
- Przez 20 lat środowisko, różne organizacje, samodzielnie regulowały naszą pracę. Włożyły mnóstwo sił w kreowanie standardów. I teraz (...) przychodzi ktoś z zewnątrz i mówi: uregulujmy to. To budzi lęk, to jest naturalne. Wiem, że konflikt czy różne agresywne zachowania, które pojawiają się w środowisku - ich źródłem jest lęk. Jest bardzo dużo napięcia: czy ktoś nie zmonopolizuje kształcenia, kto co przejmie - mówiła podczas ostatniego Forum Rynku Zdrowia prof. Anna Zajenkowska, kierowniczka Centrum Leczenia Trudności i Zaburzeń Osobowości w Centrum Terapii Dialog oraz wykładowczyni w Szkole Psychoterapii Dialog.
Rok 2026 zapisze się w historii polskiej psychoterapii?
Na jakim etapie jest obecnie projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty?
- Projekt wpłynął do Sejmu 11 lutego 2025 roku.
- Jest po konsultacjach społecznych (zakończonych 13 marca), w których wzięło udział ponad 7,5 tysiąca uczestników i zgłoszono ponad 30 tysięcy uwag.
- 9 lipca odbyło się w Sejmie I czytanie.
- 4 listopada 2025 roku Rada ds. Zdrowia Psychicznego przy ministrze zdrowia (przewodniczy jej Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii) podjęła uchwałę rekomendującą utworzenie zespołu roboczego, który zajmie się projektem.
- 4 grudnia sejmowe komisje - polityki społecznej oraz zdrowia - poparły poprawkę usuwającą psychoterapię z katalogu świadczeń psychologa.
- 19 grudnia Ministerstwo Zdrowia powołało zespół, którego zadaniem jest przygotowanie propozycji rozwiązań prawnych dotyczących regulacji zawodu psychoterapeuty. Pierwsze posiedzenie ma się odbyć w ciągu trzech pierwszych tygodni stycznia. Zespół ma przedłożyć ministrowi zdrowia "pakiet" rozwiązań dotyczących regulacji zawodu najpóźniej do 1 października 2026 roku.
- Projekt jest obecnie (stan na 23 grudnia) przypisany do sejmowej Komisji Zdrowia oraz Podkomisji stałej do spraw zdrowia psychicznego. Choć w roboczym planie prac podkomisji na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 roku nie ma żadnego punktu dotyczącego projektu ustawy o psychoterapii, dr Łukasz Müldner-Nieckowski, konsultant krajowy w dziedzinie psychoterapii, tłumaczy, że ma to charakter wyłącznie techniczny i nie oznacza ani wstrzymania, ani porzucenia prac. - W praktyce harmonogram prac podkomisji jest aktualizowany wraz z pojawieniem się gotowych materiałów do procedowania, a projekt nie został zdjęty z agendy Sejmu - wskazuje.
"Mamy nadzieję na przyspieszenie w pierwszym kwartale 2026"
W ocenie konsultanta krajowego już rok 2025 przyniósł zasadnicze rozstrzygnięcia systemowe, bez których dalsze procedowanie ustawy nie byłoby możliwe. Wskazuje, że w grudniu Komisja Zdrowia domknęła prace nad rządowym projektem ustawy o zawodzie psychologa, a w ich toku rząd jednoznacznie rozdzielił zawód psychologa i zawód psychoterapeuty. Skutkiem tego była zmiana art. 23 projektu i usunięcie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych, co następnie zostało potwierdzone przez sejmowe komisje.
- Tym samym zakończono wieloletni spór o zakres kompetencji i odpowiedzialności obu zawodów i stworzono warunki do spójnej, odrębnej regulacji psychoterapii - mówi Rynkowi Zdrowia.
Za kluczowe Müldner-Nieckowski uznaje też podjęcie przez Ministerstwo Zdrowia działań zmierzających do uporządkowania dalszego etapu prac legislacyjnych. Chodzi o już powołany międzyresortowy zespół ekspercki, w którego skład weszli konsultanci krajowi, przedstawiciele właściwych ministerstw oraz reprezentanci środowiska psychoterapeutów. Zadaniem zespołu będzie dostosowanie poselskiego projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty do modelu nadzoru przy ministrze zdrowia, a także zapewnienie jego spójności z systemem ochrony zdrowia, obowiązującymi rozporządzeniami oraz specjalizacją w dziedzinie psychoterapii. - Jest to etap merytoryczno-techniczny, który ma ułatwić dalsze prace sejmowe, a nie je zastąpić - zastrzega nasz rozmówca.
Podkreśla, że cały ten proces toczy się przy szerokim zapleczu konsultacyjnym i społecznym. - W konsultacjach publicznych wzięły udział tysiące osób, zgłoszono dziesiątki tysięcy uwag, a projekt posiada stabilne poparcie znaczącej części środowiska psychoterapeutów, superwizorów i konsultantów krajowych - wylicza. Dodaje, że w ostatnich miesiącach do tego poparcia dołączyły także kluczowe rozstrzygnięcia rządowe, które usuwają wcześniejsze bariery systemowe.
- W efekcie projekt nie znajduje się dziś w fazie impasu, lecz w etapie porządkowania i przygotowania do dalszego, już bardziej precyzyjnego procedowania parlamentarnego. Mamy nadzieję na przyspieszenie w pierwszym kwartale 2026 roku i wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie - konstatuje Łukasz Müldner-Nieckowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
16







English (US) ·
Polish (PL) ·