USA. Strzały w pobliżu Białego Domu. Trump: To akt terroru i nienawiści

1 miesiąc temu 17

Dwóch żołnierzy amerykańskiej Gwardii Narodowej zostało postrzelonych w pobliżu Białego Domu. Ich stan jest krytyczny. Zatrzymano podejrzanego o atak 29-letniego mężczyznę, który pochodzi z Afganistanu. - To akt terroru - oświadczył prezydent USA Donald Trump.

USA. Atak na żołnierzy Gwardii Narodowej w pobliżu Białego Domu. 26 listopada 2025 r. Fot. REUTERS/Nathan Howard

USA. Atak na żołnierzy w Waszyngtonie

W środę, 26 listopada, w Waszyngtonie, w miejscu oddalonym o dwie przecznice od Białego Domu doszło do strzelaniny. Napastnik postrzelił dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej, po czym został szybko obezwładniony przez wojsko i policję i zatrzymany. Nieznane są motywy jego działania. - Stan rannych żołnierzy jest krytyczny - poinformował szef FBI Kash Patel. Do ataku na członków Gwardii Narodowej doszło w czasie, gdy prezydent Donald Trump skierował na ulice stolicy i innych miast Stanów Zjednoczonych wojsko i dodatkowe siły policyjne, by - jego zdaniem - walczyli z wymykającą się spod kontroli przestępczością. 

Kim był napastnik, który strzelał w Waszyngtonie?

Sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem przekazała, że podejrzany o postrzelenie żołnierzy w Waszyngtonie to 29-latek z Afganistanu. Miał przyjechać do USA w ramach programu ewakuacji Afgańczyków podczas ofensywy talibów w Afganistanie w 2021 roku. CNN poinformowała, że mężczyzna złożył wniosek o azyl w 2024 roku i dostał go w kwietniu tego roku. Muriel Bowser, burmistrz Dystryktu Kolumbii, określiła atak jako "celową strzelaninę". 

Zobacz wideo Zohran Mamdani. Co to będzie w Nowym Jorku [CTB odc. 72]

Trump: To akt terroru

W chwili ataku prezydenta Donalda Trumpa nie było w Waszyngtonie. Jest na Florydzie, skąd wygłosił orędzie po ataku na żołnierzy. - Zmobilizowałem Departament Wojny do wysłania do Waszyngtonu dodatkowych 500 żołnierzy. Sprawią oni, że nasza stolica i ojczyzna będzie ponownie bezpieczna - powiedział Trump. Zapewnił jednocześnie, że jego administracja dopilnuje, aby "podejrzany zapłacił najwyższą możliwą cenę za akt zła, akt nienawiści i akt terroru, którego dokonał". - To była zbrodnia przeciwko naszemu całemu narodowi, to była zbrodnia przeciwko ludzkości. (...) Poprzednia administracja wpuściła 20 milionów nieznanych i niesprawdzonych cudzoziemców z całego świata, z miejsc, o których nawet nie chcecie wiedzieć - stwierdził prezydent USA i zapowiedział ponowną weryfikację wniosków azylowych imigrantów z Afganistanu.Amerykańska agencja imigracyjna przekazała, że rozpatrywanie wszystkich spraw tych obywateli "jest wstrzymane na czas nieokreślony, do czasu przeglądu protokołów bezpieczeństwa i weryfikacji". "Ochrona i bezpieczeństwo naszej ojczyzny i narodu amerykańskiego pozostaje naszym najważniejszym celem i misją" - napisano na X. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło