Dwóch żołnierzy amerykańskiej Gwardii Narodowej zostało postrzelonych w pobliżu Białego Domu. Ich stan jest krytyczny. Zatrzymano podejrzanego o atak 29-letniego mężczyznę, który pochodzi z Afganistanu. - To akt terroru - oświadczył prezydent USA Donald Trump.
Fot. REUTERS/Nathan Howard
USA. Atak na żołnierzy w Waszyngtonie
W środę, 26 listopada, w Waszyngtonie, w miejscu oddalonym o dwie przecznice od Białego Domu doszło do strzelaniny. Napastnik postrzelił dwóch żołnierzy Gwardii Narodowej, po czym został szybko obezwładniony przez wojsko i policję i zatrzymany. Nieznane są motywy jego działania. - Stan rannych żołnierzy jest krytyczny - poinformował szef FBI Kash Patel. Do ataku na członków Gwardii Narodowej doszło w czasie, gdy prezydent Donald Trump skierował na ulice stolicy i innych miast Stanów Zjednoczonych wojsko i dodatkowe siły policyjne, by - jego zdaniem - walczyli z wymykającą się spod kontroli przestępczością.
Kim był napastnik, który strzelał w Waszyngtonie?
Sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem przekazała, że podejrzany o postrzelenie żołnierzy w Waszyngtonie to 29-latek z Afganistanu. Miał przyjechać do USA w ramach programu ewakuacji Afgańczyków podczas ofensywy talibów w Afganistanie w 2021 roku. CNN poinformowała, że mężczyzna złożył wniosek o azyl w 2024 roku i dostał go w kwietniu tego roku. Muriel Bowser, burmistrz Dystryktu Kolumbii, określiła atak jako "celową strzelaninę".
Zobacz wideo Zohran Mamdani. Co to będzie w Nowym Jorku [CTB odc. 72]
Trump: To akt terroru
W chwili ataku prezydenta Donalda Trumpa nie było w Waszyngtonie. Jest na Florydzie, skąd wygłosił orędzie po ataku na żołnierzy. - Zmobilizowałem Departament Wojny do wysłania do Waszyngtonu dodatkowych 500 żołnierzy. Sprawią oni, że nasza stolica i ojczyzna będzie ponownie bezpieczna - powiedział Trump. Zapewnił jednocześnie, że jego administracja dopilnuje, aby "podejrzany zapłacił najwyższą możliwą cenę za akt zła, akt nienawiści i akt terroru, którego dokonał". - To była zbrodnia przeciwko naszemu całemu narodowi, to była zbrodnia przeciwko ludzkości. (...) Poprzednia administracja wpuściła 20 milionów nieznanych i niesprawdzonych cudzoziemców z całego świata, z miejsc, o których nawet nie chcecie wiedzieć - stwierdził prezydent USA i zapowiedział ponowną weryfikację wniosków azylowych imigrantów z Afganistanu.Amerykańska agencja imigracyjna przekazała, że rozpatrywanie wszystkich spraw tych obywateli "jest wstrzymane na czas nieokreślony, do czasu przeglądu protokołów bezpieczeństwa i weryfikacji". "Ochrona i bezpieczeństwo naszej ojczyzny i narodu amerykańskiego pozostaje naszym najważniejszym celem i misją" - napisano na X.



English (US) ·
Polish (PL) ·