Urban powiedział, że na niego nie liczy. Tak zareagował. Jedno słowo

1 miesiąc temu 25

Mateusz Klich, sprawił wielką radość kibicom Cracovii, wracając do klubu po 14 latach. 35-latek szybko stał się jednym z liderów drużyny, a niektórzy fani widzieli go z powrotem w reprezentacji Polski. Czy to możliwe? Głos w rozmowie z "Gazetą Krakowską" zabrał sam zainteresowany.

Mateusz Klich fot. Screen: https://www.youtube.com/watch?v=8pshnU4tKZs

Mateusz Klich jeszcze w rundzie wiosennej występował w lidze MLS. Był zawodnikiem Atlanty United. Po powrocie do Cracovii rozegrał dziesięć spotkań we wszystkich rozgrywkach. Jeśli ktoś spojrzy na rubrykę statystyczną i zauważy, że 35-latek nie strzelił gola i ma jedną asystę, to może pomyśleć, iż nie wnosi do zespołu zbyt wiele. Tymczasem Klich jest idealnym przykładem tego, że najważniejsze liczby nie wyrażają w futbolu wszystkiego. To zawodnik, który notuje sporo odbiorów, często rozpoczyna akcje swojej drużyny. Wykonuje na boisku katorżniczą pracę. Widać, że nie stracił jakości.

Zobacz wideo Zagramy z Ukrainą w Polsce? Kosecki: Nie dolewajmy oliwy do ognia!

Reprezentacja Polski? Wystarczyło jedno zdanie

Patrząc na naprawdę dobrą grę Klicha, nie dziwi, że część kibiców z chęcią widziałaby go w reprezentacji Polski. Sam zawodnik pewnie też o tym marzy, ale ostatnio szybko uciął temat kadry.

- Dużo padło pytań o reprezentację, ale czytałem w Internecie, że nie jestem na radarze. Tyle… - powiedział zrezygnowany w rozmowie z "Gazetą Krakowską".

To była odpowiedź na październikowy wywiad Jana Urbana, selekcjonera polskiej kadry. W reprezentacji nie brakuje doświadczonych zawodników, ale akurat dla Klicha miejsca w niej nie ma.

- Nie mam zamiaru owijać w bawełnę: Mateusz Klich jest poza moim radarem - powiedział stanowczo selekcjoner w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Poziom Ekstraklasy się poprawia. "Wróciła moda na piłkę"

W ostatnich trzech spotkaniach ligowych Cracovia nie odniosła zwycięstwa. Do domowego pojedynku z Motorem Lublin przystępuje na szóstej pozycji w tabeli. Klich wyraził uznanie dla obecnego poziomu w PKO Ekstraklasie. 

- Nie chcę powiedzieć, że jestem zaskoczony, bo oglądałem ekstraklasę będąc za granicą. Rozmawiałem w Atlancie z Bartkiem Sliszem i powiedział mi, że będę zdziwiony. Jakość piłkarzy idzie do przodu, nie jest łatwo. Wszystkie stadiony są praktycznie pełne, wróciła moda na piłkę nożną - skwitował.

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło