Ukraińscy hakerzy wpadli w centrum Warszawy. Twierdzili, że „podróżują po Europie”

1 miesiąc temu 19

Warszawscy policjanci podczas rutynowej kontroli drogowej zatrzymali trzech hakerów obywatelstwa ukraińskiego. Mężczyźni mieli przy sobie specjalistyczny sprzęt, m.in. detektor urządzeń szpiegowskich.

Funkcjonariusze policji z warszawskiego Śródmieścia przypadkowo natknęli się na mężczyzn, którzy wieźli w samochodzie specjalistyczny sprzęt. Podczas rutynowej kontroli na ulicy Senatorskiej, zwrócono uwagę na trzech podenerwowanych pasażerów osobowej toyoty.

Warszawa. Ukraińscy hakerzy wpadli ze specjalistycznym sprzętem

Mężczyźni w wieku 39, 42 i 43 lat twierdzili, że „podróżują po Europie”, a w Polsce są od kilku godzin. Mówili, że są informatykami, ale nie umieli przekonująco wytłumaczyć celu posiadania licznych urządzeń.

Obywatele Ukrainy w swoim pojeździe przewozili urządzenia, które mogły służyć do przełamywania zabezpieczeń sieci informatycznych i teleinformatycznych, a nawet ingerencji w strategiczne systemy informatyczne kraju.

W ramach wszystkich podejmowanych czynności, policjanci zabezpieczyli detektor urządzeń szpiegowskich, zaawansowany sprzęt hakerski, urządzenie typu flipper, anteny, laptopy, dużą ilość kart SIM, routery, przenośne dyski twarde i kamery.

Ukraińscy hakerzy zatrzymani w Warszawie. Trafili do aresztu

Mężczyźni przekonywali, że następnym celem ich podróży jest Litwa. W trakcie przesłuchań zachowywali się jednak podejrzanie, zapominali języka angielskiego i udawali, że nie rozumieją szczegółowych pytań policjantów.

Jak podkreśla stołeczna policja, pod uwagę brane są najróżniejsze scenariusze, a śledztwo ma charakter rozwojowy. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Zatrzymanym przedstawiono już poważne zarzuty, związane z oszustwami, oszustwami komputerowymi i pozyskaniem urządzeń i programów komputerowych przystosowanych do popełnienia przestępstw, w tym próby uszkodzenia danych informatycznych o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju.

Sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Czytaj też:
Zakaz używania dronów w miejscach publicznych? Tylko jedna grupa Polaków na „nie”
Czytaj też:
Emerytowany oficer wywiadu: Rosjanie testują, na ile mogą sobie pozwolić. Od lat sieją chaos

Przeczytaj źródło