Ukraińcy mieli znów zaatakować rurociąg "Przyjaźń". Dostarcza ropę na Węgry i Słowację

1 miesiąc temu 21

Ukraińcy znów zaatakowali rurociąg "Przyjaźń"

W środę (3 grudnia) ukraińska agencja Interfax poinformowała, że doszło do eksplozji fragmentu rurociągu naftowego "Przyjaźń". Atak miał zostać przeprowadzony w pobliżu miejscowości Kazinskije Wysiełki w obwodzie tambowskim na zachodzie Rosji. Wybuch miał mieć miejsce na odcinku tej magistrali między Taganrogiem a Lipieckiem. Agencja powołała się na informacje od swoich źródeł w wywiadzie wojskowym GUR. Podobne doniesienia przekazała także stacja RCB Ukraine. Rurociąg "Przyjaźń" dostarcza ropę naftową z Rosji na Węgry i Słowację. 

Kolejny atak na ten rurociąg

Jak wyliczył Reuters, to już piąty atak przeprowadzony przez Ukraińców na rurociąg "Przyjaźń". Tym razem eksplozję miały spowodować zdalnie detonowane ładunki wybuchowe. Słowacki operator rurociągów i węgierska spółka naftowo-gazowa poinformowały, że mimo wszystko dostawy ropy przez "Przyjaźń" przebiegają normalnie. Informator agencji Interfax związany z ukraińskim wywiadem przekazał, że rosyjska infrastruktura naftowa będzie "eksplodować i płonąć" dopóki Moskwa nie zrezygnuje z ataków na Ukrainę.

Zobacz wideo Republikańscy wyborcy są za wspieraniem Ukrainy

Rosyjskie media piszą o wybuchu w obwodzie tambowskim

W środę (3 grudnia) w rosyjskich mediach pojawiły się także informacje o ataku drona, który miał doprowadzić do wybuchu pożaru w składzie ropy naftowej w obwodzie tambowskim. Lokalne władze poinformowały, że nie ma żadnych ofiar. Z kolei gubernator sąsiadującego obwodu woroneskiego przekazał w mediach społecznościowych, że drony uszkodziły zbiorniki do składowania paliwa w rejonie. "Cztery bezzałogowe statki powietrzne zostały wykryte i zniszczone w powietrzu nad Woroneżem i dwoma rejonami obwodu… Nie było ofiar. Kilka zbiorników paliwa uległo niewielkim uszkodzeniom w wyniku upadku zestrzelonego drona w jednym rejonie. Nie wybuchł żaden pożar" - napisał gubernator na Telegramie. 

Przeczytaj źródło