Ukraina niebawem przedstawi poprawioną wersję planu pokojowego. Wołodymyr Zełenski wskazał, co pozostaje kwestią sporną.
Fot. REUTERS/Louiza Vradi
Ukraina przedstawi poprawiony plan pokojowy
Agencja Reutera ustaliła, że we wtorek 9 grudnia Ukraina przedstawi Stanom Zjednoczonym poprawiony plan pokojowy, który ma zakończyć wojnę. Obecnie składa się on z 20 punktów. Wołodymyr Zełenski stwierdził, że "Amerykanie są zasadniczo nastawieni na znalezienie kompromisu", choć zaznaczył, że kwestią sporną pozostają ukraińskie terytoria, których domaga się Rosja. Prezydent Ukrainy podkreślił, że żadna ich część nie zostanie oddana.
Głos Europy w negocjacjach
Wołodymyr Zełenski w poniedziałek zorganizował wraz z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem konferencję telefoniczną z reprezentantami Finlandii, Włoch, Polski, Norwegii, Holandii, Danii, Szwecji i Turcji. Udział w niej wziął także sekretarz generalny NATO Mark Rutte oraz przewodniczący rady Europejskiej Antonio Costa i szefowa KE Ursula von der Leyen. "Koordynujemy nasze działania, aby zapewnić uwzględnienie głosu Europy we wszystkich sprawach jej dotyczących. Poinformowałem o naszych kontaktach ze Stanami Zjednoczonymi i pracach nad wszystkimi obecnie rozpatrywanymi propozycjami. Ważne jest, abyśmy współpracowali nad wszystkimi dokumentami - w tym nad ogólnymi ramami pokojowymi, gwarancjami bezpieczeństwa i powojenną odbudową Ukrainy" - napisał prezydent Ukrainy.
Zobacz wideo Republikańscy wyborcy są za wspieraniem Ukrainy
Zmiany planu pokojowego
Przypomnijmy, że według doniesień agencji Axios początkowy plan pokojowy zawierał 28 punktów. Jeden z nich zakładał uznanie Krymu oraz obwodów ługańskiego i donieckiego za rosyjskie. Z kolei obwody chersoński i zaporoski miałyby zostać zamrożone wzdłuż linii kontaktowej. W zeszłym tygodniu wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner polecieli do Moskwy, gdzie omówiono warunki porozumienia. Następnie odbyły się konsultacje w tej sprawie ze stroną ukraińską w Miami. Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego były one konstruktywne, ale niełatwe. Z kolei Donald Trump stwierdził w niedzielę, że jest "rozczarowany" prezydentem Ukrainy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·