Ukraina kusi Trumpa. Jest nowy 20-punktowy plan pokojowy dla Ukrainy

1 miesiąc temu 17

Nowy plan pokojowy mający zakończyć wojnę Rosji z Ukrainą zakłada utworzenie w regionie Donbasu zdemilitaryzowanej "wolnej strefy ekonomicznej", w której Ameryka mogłaby prowadzić swoje biznesy. Jak podaje "Politico", celem rozwiązania jest wciągnięcie w negocjacje prezydenta Donalda Trumpa.

  • Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w czwartek, że Trump "jest świadomy" najnowszego 20-punktowego planu, jaki Ukraina przesłała w środę do Waszyngtonu. Zakłada on, że zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie wojska opuściłyby strefę zdemilitaryzowaną w Donbasie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek dziennikarzom, że kontrola nad strefą buforową na wschodzie kraju wciąż wymaga ustaleń, ale "zgodnie z nową propozycją wojska zarówno z Rosji, jak i Ukrainy nie będą mogły tam przebywać".

Zełenski określił to rozwiązanie jako "kompromis" wobec pierwotnego 28-punktowego planu pokojowego opracowanego z udziałem USA i Rosji, zgodnie z którym Rosja miałaby kontrolować wskazany region. Podkreślił jednak, że Ukraina wycofa swoje siły dopiero po otrzymaniu "istotnych gwarancji bezpieczeństwa przed przyszłą agresją ze strony Moskwy". 

W zmienionym planie pokojowym nie ma zapisu o tym, że Ukraina nie mogłaby w przyszłości przystąpić do NATO. Przewiduje również przeprowadzenie wyborów po zawarciu pokoju, o co zabiegali Trump i Władimir Putin.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt nie ujawniła, co Trump myśli o zmienionej propozycji ani czy wyśle swoich współpracowników na rozmowy w Paryżu, które planowane są na najbliższy weekend. 

Jeśli istnieje realna szansa na podpisanie porozumienia pokojowego, jeśli uznamy, że te spotkania są godne obecności kogoś ze Stanów Zjednoczonych, to wyślemy naszego przedstawiciela. Wciąż nie wiadomo, czy wierzymy, że uda się osiągnąć prawdziwy pokój... (ale) on ma już dość spotkań dla samych spotkań - powiedziała Leavitt.

Według informacji "Politico" specjalny wysłannik Trumpa Steve Witkoff zamierza wziąć udział w rozmowach w Paryżu.

Sam Trumpa uważa, że gwarancje bezpieczeństwa, których domaga się Ukraina, mające odstraszyć Rosję od ponownego ataku, powinny pochodzić przede wszystkim z Europy

Rosja z kolei domaga się pełnej kontroli nad regionem Donbasu i gwarancji, że Ukraina nie będzie mogła w przyszłości przystąpić do NATO.

Przeczytaj źródło