UKE podał stawki na 2026 rok. Tyle zapłacą operatorzy

1 miesiąc temu 25

Dla przeciętnego użytkownika smartfonu pojęcia takie jak MTR czy FTR brzmią obco. Są to jednak kluczowe wskaźniki, które decydują o tym, jak wygląda nasz rynek telekomunikacyjny. Chodzi o opłaty hurtowe, jakie jeden operator musi przekazać drugiemu, gdy ich klienci do siebie dzwonią. Unia Europejska od lat dąży do obniżania tych kosztów. Właśnie poznaliśmy cennik, który wejdzie w życie 1 stycznia 2026 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Unijne przepisy i polskie realia

Wysokość stawek reguluje Komisja Europejska. Ustalono je w eurocentach, co wymusza coroczne przeliczanie ich na polską walutę. Aby ustalić kwoty na 2026 rok, wzięto pod uwagę kursy wymiany z jesieni 2025 roku.

Advertisement

L.p. Data Referencyjny kurs EUR - PLN
1 01.09.2025 4,2665
2 01.10.2025 4,2698
3 03.11.2025 4,2560
4 Średnia powyższych referencyjnych kursów: 4,2641

UKE oparło się na danych Europejskiego Banku Centralnego z września, października i listopada. Wyciągnięta z nich średnia wyniosła 4,2641 zł za jedno euro. To właśnie ten przelicznik posłużył do ustalenia ostatecznych kwot, jakie w rozliczeniach między sobą będą stosować Orange, Play, Plus czy T-Mobile.

Mniej niż jeden grosz za minutę

Ile więc wyniosą opłaty? W przypadku telefonii komórkowej (stawka MTR) unijny limit to 0,2 eurocenta za minutę. Po przeliczeniu na złotówki daje to kwotę 0,0085 zł. Oznacza to, że minuta połączenia w hurcie kosztuje operatora niespełna jeden grosz.

Jeszcze taniej jest w przypadku telefonii stacjonarnej (stawka FTR). Tutaj bazowa stawka unijna wynosi 0,07 eurocenta. W polskich realiach na 2026 rok przełoży się to na zaledwie 0,0030 zł za minutę.

Niskie i przewidywalne stawki hurtowe to fundament tanich usług w Polsce. Dzięki temu, że operatorzy rozliczają się między sobą za ułamki groszy, mogą oferować klientom pakiety z nielimitowanymi rozmowami do wszystkich sieci bez obaw o wysokie koszty. Nowe stawki będą obowiązywać przez cały 2026 rok. To dobry zwiastun dla stabilności cen na rynku usług głosowych.

Przeczytaj źródło