Uczniowie czekali na lekcję. W końcu zajrzeli do klasy. Tragedia w Malborku

1 miesiąc temu 16

Data utworzenia: 3 grudnia 2025, 13:57.

Niepokój rósł z każdą minutą. Przed klasą kłębili się uczniowie. Pan Mateusz (†33 l.) już dawno powinien zacząć lekcje. To nie było do niego podobne, by się spóźniał. W końcu wychowankowie malborskiej szkoły postanowili zajrzeć do klasy. To, co zobaczyli, zostanie z nimi na długo. Ich ulubiony nauczyciel nie żyje.

Uczniowie czekali na lekcję. W końcu zajrzeli do klasy. Tragedia w Malborku. Foto: ZST Malbork / Facebook

"Brak słów. Mati, tam po drugiej stronie wskazuj dobrą drogę, prowadź ich tak, jak robiłeś to tu" – wybrzmiewają poruszające słowa pożegnania nauczyciela jednej ze szkół w Malborku (woj. pomorskie). Pożegnania zdecydowanie zbyt wczesnego. Nieprzytomnego 33-latka znaleźli w klasie uczniowie. To oni próbowali go ratować.

Malbork. Tragiczna śmierć nauczyciela Mateusza. Poruszające pożegnania

Z wielkim bólem przyjęliśmy dziś [2 grudnia – przyp. red.] informację o tragicznej śmierci naszego Kolegi, nauczyciela, pedagoga, wychowawcy. W dniu 2 grudnia 2025 r. odszedł od nas Mateusz Kulwiński. Żonie i Rodzicom Mateusza składamy najszczersze kondolencje

– przekazał smutną wiadomość Zespół Szkół Technicznych w Malborku.

W poruszającym pożegnaniu podkreślono, że 33-latek był nie tylko "wspaniałym nauczycielem", ale i "dobrym człowiekiem".

Odszedł od nas zdecydowanie za wcześnie. Jego zaangażowanie, życzliwość i oddanie uczniom pozostaną w naszej pamięci na zawsze

– czytamy.

Malborska placówka ma prośbę do uczniów, rodziców i pracowników, by w tych trudnych chwilach okazali szacunek dla pamięci zmarłego nauczyciela oraz "wsparcie dla osób, które szczególnie dotknęła ta strata".

Zatrzymajmy się na moment, by wspomnieć Go z należną mu godnością i wdzięcznością za wszystko, co wniósł do naszej społeczności. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi. Niech spoczywa w pokoju

– wybrzmiewa z przejmującego pożegnania.

Z ogromnym żalem i bólem Mateusza żegnają jego koledzy z pracy i uczniowie. Ci ostatni bardzo to wszystko przeżywają.

Mateusz był cudownym kolegą z pracy, nauczycielem z powołania, wspaniałym i dobrym człowiekiem, pełnym empatii i zrozumienia. Strasznie przeżywamy Twoje odejście. Jestem wdzięczna losowi, że zetknął nasze drogi. Nie mówię »żegnaj«, a do »zobaczenia«;

Dziękuję że mogłam Cię poznać i pracować z Tobą. Twoje zaangażowanie, pozytywna energia i empatia – tym nas codziennie wszystkich obdarowywałeś. Do zobaczenia;

Za wcześnie, zbyt nagle. Strata, której nie da się opisać. Pamięć o Tobie pozostanie z nami na zawsze;

Ogromna strata. Zapamiętam Mateusza jako serdecznego, dobrego człowieka – pełnego pasji i energii;

Nauczyciel, jakich mało

– widnieje w przejmujących pożegnaniach.

Przejmujące szczegóły tragedii w malborskiej szkole. Uczniowie próbowali ratować nauczyciela

Tragedia rozegrała się we wtorkowe południe, 2 grudnia, na terenie malborskiej szkoły. Z ustaleń służb wynika, że uczniowie zaniepokojeni spóźnieniem nauczyciela na lekcję postanowili wejść do klasy. Wówczas znaleźli nieprzytomnego 33-latka. To oni powiadomili o wszystkim innych nauczycieli i pogotowie. To oni reanimowali nauczyciela.

Niestety, pomimo udzielonej pomocy i zaangażowania wielu osób, Mateusza nie udało się uratować. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Malborku. Wszczęto postępowanie. Zlecono wykonanie sekcji zwłok. Na razie nic nie wskazuje na to, by do śmierci nauczyciela ktokolwiek się przyczynił.

(Źródło: Fakt.pl, media społecznościowe)

Przeczytaj źródło