"Mamy duże podejrzenie, że to kadrowy funkcjonariusz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji" - podała we wtorkowym komunikacie Prokuratura Krajowa. Michaił Mirgorodski zarządzał swoją siecią agentów poprzez Telegrama. Gazeta Wyborcza dotarła do stawek oferowanych za akty sabotażu w Polsce.

1 miesiąc temu
14


English (US) ·
Polish (PL) ·