Studniówka miała być jednym z najważniejszych momentów w szkolnym życiu, a coraz częściej staje się poważnym wyzwaniem finansowym. Koszty rosną z roku na rok i dotyczą nie tylko samego balu, ale całej jego otoczki. Dla wielu maturzystów i ich rodziców to wydatek, który trudno przeoczyć w domowym budżecie.
- Studniówka 2026 – bal czy finansowe wyzwanie?
- Koszt „talerzyka” w 2026 roku – ile naprawdę płacą maturzyści?
- Stylizacja i przygotowania do studniówki – wydatki rosną
- Uczniowie kontra dorośli – studniówka to ich zabawa
Studniówka 2026 – bal czy finansowe wyzwanie?
Studniówka od lat funkcjonuje jako symboliczne odliczanie do matury i pożegnanie szkolnej codzienności. Choć formalnie jest wydarzeniem szkolnym, w praktyce coraz częściej przypomina duże, komercyjne przedsięwzięcie, wymagające długich przygotowań i sporych nakładów finansowych. W 2026 roku maturzyści mierzą się z kosztami, które jeszcze kilka lat temu były nie do pomyślenia.
Jak zauważa radiozet.pl, studniówki przestają być jedynie szkolnym balem – to dziś wydarzenia organizowane w prestiżowych lokalach, z rozbudowaną oprawą i dodatkowymi atrakcjami. Wszystko to sprawia, że udział w jednej nocy zabawy coraz częściej oznacza konieczność poniesienia wydatków liczonych w tysiącach złotych.
Studniówka, fot. Karol Makurat/REPORTERKoszt „talerzyka” w 2026 roku – ile naprawdę płacą maturzyści?
Najbardziej podstawowym wydatkiem jest opłata za udział w studniówce, czyli tzw. „talerzyk”. W 2026 roku oficjalna cena w wielu szkołach mieści się w przedziale 550–750 zł za ucznia, jednak w większych miastach stawki są znacznie wyższe. Jak informuje „Gazeta Krakowska”, w Krakowie ceny sięgają nawet 750–900 zł za osobę.
Na końcową kwotę wpływa kilka czynników: termin balu, renoma lokalu oraz liczba uczestników. Dodatkowym kosztem bywa osoba towarzysząca, zwłaszcza jeśli jest spoza szkoły – wtedy opłata może wzrosnąć o kolejne kilkaset złotych.
– Gdyby zebrać wszystkie wydatki, to koszt studniówki może wynieść nawet 4 tys. zł – mówi dla radiozet.pl Andżelika, maturzystka z Radomia, której studniówka odbędzie się w połowie stycznia.
Stylizacja i przygotowania do studniówki – wydatki rosną
Sam udział w balu to jednak dopiero początek finansowych wyzwań. Szczególnie dużym obciążeniem są przygotowania do studniówki, zwłaszcza w przypadku maturzystek. W grę wchodzi zakup sukienki, profesjonalny makijaż, fryzura, manicure oraz dodatki.
– Koszt sukienki to minimum 400 zł, bo przeważają w większości długie, balowe – wylicza Andżelika z Radomia.
Jak dodaje, na tym się nie kończy:
– Do tego makijaż 300 zł, fryzjer 300 zł, paznokcie 150 zł i wszystkie dodatki do kreacji (…) – za to może wyjść nawet 1 tys. zł.
W obliczu takich kosztów wielu uczniów próbuje szukać oszczędności. Hania z Tychów przyznaje, że w jej klasie popularne są samodzielne przygotowania:
– Większość dziewczyn ode mnie z klasy też raczej stawia na samodzielne makijaże i fryzury.
Inna licealistka dzieli się bardziej nietypowym rozwiązaniem:
– Traf chciał, że moja kuzynka ma tydzień po mnie studniówkę. Pojechałyśmy zaraz po świętach do centrum handlowego do Nadarzyna i kupiłyśmy sukienkę na pół – najpierw ja w niej pójdę, potem ona.
Uczniowie kontra dorośli – studniówka to ich zabawa
Pieniądze to nie jedyny problem związany ze studniówkami. Coraz częściej pojawiają się napięcia na linii uczniowie–dorośli. Maturzyści zwracają uwagę, że decyzje dotyczące balu bywają narzucane przez rodziców lub nauczycieli, bez realnego uwzględnienia głosu uczniów.
– To jest nasza zabawa, nasza studniówka, nie rodziców – podkreśla Andżelika.
Jak dodaje, „im dorośli by się mniej wtrącali, tym mniej byłoby zamieszania i afer”. Uczniowie skarżą się m.in. na narzucane motywy przewodnie, obowiązkowe kolory sukienek, drogie zaproszenia czy dodatkowe stroje do poloneza, które znacząco zwiększają koszty.
Jedna z maturzystek z Radomia wprost krytykuje sposób organizacji:
– Komitet studniówkowy bardzo lubi organizować nam wydarzenie, które miało być nasze, a wybiera wszystko pod siebie.
Dla wielu uczniów studniówka przestaje być spontaniczną zabawą, a zaczyna kojarzyć się z presją – zarówno finansową, jak i organizacyjną.
Studniówka, fot. ANNA KACZMARZ / POLSKA PRESS/Polska Press/East News
13 godziny temu
8






English (US) ·
Polish (PL) ·