Siedem europejskich krajów zaapelowało do Komisji Europejskiej o wykorzystanie rosyjskich aktywów w celu udzielenia pożyczek Ukrainie. Pod pismem skierowanym również do przewodniczącego Rady Europejskiej podpisali się przywódcy ze Szwecji, Estonii, Finlandii, Irlandii, Łotwy, Litwy oraz Polski.
Fot. REUTERS/Mykola Synelnykov
Apel krajów europejskich
"Należy szybko przejść do realizacji propozycji wykorzystania środków pieniężnych z zamrożonych aktywów Rosji na pożyczkę reparacyjną dla Ukrainy" - napisano w liście skierowanym do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Wskazano w nim jednocześnie, że rosyjska agresja Rosji przeciwko Ukrainie stanowi egzystencjalne zagrożenie dla Europy. "Wspieranie Ukrainy w jej walce o wolność i niepodległość jest nie tylko moralnym obowiązkiem - to także nasz własny interes" - napisano w liście. Dokument podpisali premier Estonii Kristen Michal, premier Finlandii Petteri Orpo, premier Irlandii Micheal Martin, premierka Łotwy Evika Silina, prezydent Litwy Gitanas Nauseda, premier Szwecji Ulf Kristersson, a w imieniu Polski premier Donald Tusk.
UE o rosyjskich aktywach
Przypomnijmy, wcześniej Komisja Europejska zwróciła uwagę, że Kijów na początku roku musi otrzymać finansowe wsparcie, w przeciwnym razie będzie w poważnych tarapatach. KE zaproponowała pożyczkę reparacyjną, sfinansowaną z zamrożonych rosyjskich aktywów w wysokości 140 miliardów euro. Jednak taką możliwość na razie blokuje Belgia. Komisja Europejska zaznaczyła jednocześnie, że to nie konfiskata, bo Ukraina zwróci pieniądze, jeśli Rosja wypłaci odszkodowania wojenne. Zamrożone aktywa Banku Centralnego Rosji są na kontach belgijskiej firmy rozliczeniowej Euroclear. Jej szefowa sprzeciwia się przekazaniu aktywów Ukrainie. W wywiadzie dla telewizji VRT Valerie Urbain proponuje, by wykorzystać je jako kartę przetargową w negocjacjach o zakończeniu wojny. - Jeśli Euroclear stanie w obliczu trudności egzystencjalnych, może to również wpłynąć na światowe rynki - stwierdziła Valerie Urbain.
Zobacz wideo Za co kochamy podatek katastralny
Rosja ws. zamrożonych aktywów
Moskwa zagroziła odwetem, jeśli Unia Europejska wykorzysta jej zamrożone aktywa. Taki sygnał od kremlowskiego reżimu przekazała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa. Komisja Europejska zaproponowała, aby dalsze wsparcie dla Ukrainy było finansowane między innymi z zamrożonych aktywów rosyjskich. Rosyjskie MSZ skrytykowało pomysł Komisji Europejskiej. Rzeczniczka resortu Maria Zacharowa nazwała "nienormalną" propozycję wykorzystywania - jak się wyraziła - cudzych środków dla udzielania "kredytu na reparacje". Rosyjskie media napisały, że w grę wchodzi od 185 do 210 miliardów euro, które Ukraina miałaby oddać po zakończeniu wojny, gdy Rosja wypłaci reparacje za zniszczenia wojenne. Rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji nie uściśliła, jakie środki odwetowe planuje Moskwa. Wcześniej, w związku z zamrożeniem rosyjskich aktywów na Zachodzie, Rosja zablokowała zagranicznym inwestorom możliwość wycofania środków zainwestowanych na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·