Trump zdecydował w sprawie Epsteina. Media: Biały Dom chciał opóźnić ujawnienie akt

1 miesiąc temu 18

Donald Trump wyraził zgodę na ujawnienie akt dotyczących byłego znajomego i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Dziennikarze Agencji Reutera ujawnili, że jego współpracownicy mieli mieć jednak inny plan.

Donald Trump (zdjęcie archiwalne) Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Trump podpisał ustawę w sprawie Epsteina

Donald Trump w czwartek 20 listopada poinformował na Truth Social, że podpisał ustawę zakładającą ujawnienie akt dotyczących Jeffreya Epsteina. Polityk argumentował decyzję rzekomymi powiązaniami przestępcy seksualnego z demokratami, które jego zdaniem mogą wyjść na jaw. Według nieoficjalnych doniesień Agencji Reutera Biały Dom miał jednak próbować wywrzeć wpływ na senatorów, aby opóźnili głosowanie dotyczące udostępnienia dokumentów. Ostatecznie miało się to jednak nie udać.

Prezydent USA zmienił zdanie

Ustawę poparło 427 członków Izby Reprezentantów, w której większość stanowią republikanie. Przeciwny był tylko jeden kongresmen Clay Higgins. Następnie Senat jednomyślnie wyraził zgodę na uchwalenie dokumentu. Ewentualne weto Donalda Trumpa mogłoby więc zostać odrzucone głosem 2/3 członków w obu izbach. Prezydent USA podkreśla jednak, że głosowanie było niemal jednomyślne, ponieważ w weekend zwrócił się do przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona i lidera większości w Senacie Johna Thune'a o uchwalenie projektu.

Zobacz wideo Trump raczej nie wyśle służb migracyjnych na Nowy Jork

Jak przypomniał "The Guardian", Donald Trump obiecywał odtajnienie akt podczas kampanii prezydenckiej. W lipcu zasugerował jednak, że administracja powinna zająć się innymi sprawami i zaproponował, aby "nie marnować czasu i energii na Jeffreya Epsteina". Z kolei Departament Sprawiedliwości i FBI oświadczyły, że "w toku dochodzenia nie znaleziono podstaw do ponownego rozpatrzenia kwestii ujawnienia materiałów". Niektórzy republikanie i demokraci połączyli więc siły, aby wymusić głosowanie.

Biały Dom postanowił odnieść się do sytuacji i medialnych komentarzy. - Prezydent Trump nigdy nie sprzeciwiał się ujawnieniu akt Epsteina - przeciwnie, zawsze sprzeciwiał się temu, by republikanie wpadli w pułapkę demokratów i zaczęli mówić o tym, zamiast skupić się na historycznych obniżkach podatków w podpisanej ustawie, na fakcie, że w ciągu pięciu miesięcy do naszego kraju nie wjechał ani jeden nielegalny imigrant, i na wielu innych osiągnięciach administracji Trumpa na rzecz narodu amerykańskiego - stwierdziła rzeczniczka Białego Domu Abigail Jackson, cytowana przez Agencję Reutera. Uwagę mediów zwraca jednak fakt, że Donald Trump i Jeffrey Epstein byli wieloletnimi znajomymi.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło