Trump zapewniał o swojej formie. Media: Przysypiał podczas posiedzenia gabinetu

1 miesiąc temu 15

Podczas wtorkowego posiedzenia gabinetu Donald Trump kilkukrotnie wyglądał, jakby przysypiał. Wszystko zaledwie chwilę po tym, jak skomentował doniesienia o swojej kondycji i zapewnił, że jest "sprawniejszy niż 25 lat temu".

Prezydent USA Donald Trump Fot. REUTERS/Brian Snyder

W jakiej formie jest Trump? 

Na początku wtorkowego (2 grudnia) posiedzenia gabinetu prezydent Donald Trump ponownie odniósł się do Joe Bidena i określił go mianem "Sleepy Joe". Następnie stwierdził, że on sam jest "sprawniejszy niż 25 lat temu". Skrytykował też "The New York Times" za publikację dotyczącą zmian w jego aktywności i tempie pracy. - Trump jest sprawny, to oni nie są sprawni - stwierdził i zarzucił mediom niesprawiedliwe traktowanie. - Wy, ludzie, jesteście szaleni - zwrócił się do dziennikarzy. Kilka minut później, w trakcie wystąpień członków gabinetu, prezydent miał jednak walczyć z opadającymi powiekami

Kamery uchwyciły przysypianie? 

Według relacji mediów z posiedzenia Trump przez ponad godzinę miał wyraźnie zmagać się ze snem. Już po około 15 minutach od słów o własnej energii zaczął przymykać oczy podczas przemówienia sekretarza handlu Howarda Lutnicka. Z każdą kolejną wypowiedzią - sekretarzy Turnera, Rollins, Bessenta iChavez-DeRemer - jego powieki opadały na coraz dłużej. CNN i "New York Times" zwracają uwagę, że najbardziej widoczne było to, gdy przemawiał sekretarz stanu Marco Rubio. Trump siedział tuż obok niego, a zbliżenia kamer pokazywały, że jego oczy pozostawały zamknięte nawet przez kilkanaście sekund. 

Zobacz wideo Trump ma 79 lat i jest coraz bardziej nieprzewidywalny dla własnej partii

Biały Dom: "Prezydent słuchał uważnie" 

Rzeczniczka Karoline Leavitt przekonywała później, że Trump "słuchał uważnie i prowadził trzygodzinne posiedzenie". Podkreśliła też jego aktywność medialną oraz gotowość do odpowiadania na pytania dziennikarzy. Zdaniem Białego Domu prezydent był aktywny mimo intensywnej nocy i poranka - publikował wpisy w mediach społecznościowych zarówno przed północą, jak i po godzinie 5:30. Łącznie miało ich być około 150. 

Kolejny podobny incydent

To nie pierwszy raz, gdy kamery uchwyciły prezydenta walczącego ze snem podczas oficjalnych wydarzeń. Podobna sytuacja miała miejsce 6 listopada w Gabinecie Owalnym. Według analizy "Washington Post Trump" przez łącznie prawie 20 minut próbował utrzymać otwarte oczy. Oba nagrania szybko zaczęły krążyć w internecie. Amerykańskie media wytykają to prezydentowi Trumpowi i stawiają pytania, czy kondycja prezydenta na pewno pozwala mu pełnić jego funkcję.

Echa komentarzy o Bidenie 

Zjawisko przyciąga uwagę także dlatego, że sam Trump wielokrotnie krytykował Joe Bidena za "ospałe" zachowanie, drzemki przed kamerami i spadek energii. Powtarzał to zarówno przed wyborami w 2020 roku, jak i w kolejnych latach. W 2021 roku komentował, że "nikt, kto ma entuzjazm i wiarę w temat, nigdy nie zaśnie". Teraz podobne sytuacje dotyczą jego samego - podkreśla CNN. 

Kwestia zdrowia 

Choć eksperci podkreślają, że przysypianie u 79-letniego polityka nie musi oznaczać poważnych problemów zdrowotnych, temat wraca regularnie także ze względu na ograniczone informacje, jakie Trump przedstawia o swoim stanie zdrowia. W przeszłości publikował listy lekarskie o przesadnie pozytywnym tonie, a część badań - jak ostatnie MRI - wzbudzała pytania o ich zakres i moment wykonania - twierdzi CNN. 

Podobne historie w Polsce 

W Polsce również mieliśmy przysypiających polityków. W 2023 roku media obiegły nagrania z Sejmu, na których widać jak Janusz Korwin-Mikke miał zasnąć w Sejmie. "Kamera uchwyciła moment, w którym Janusz Korwin-Mikke, poseł Konfederacji, zasnął w czasie czwartkowych obrad Sejmu" - pisał wówczas TVN24. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło