Data utworzenia: 18 stycznia 2026, 7:12.
Nie milknie echo najnowszych zapowiedzi Donalda Trumpa. Obojętnie obok nich nie przeszedł przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Urzędnik skomentował sobotnie (17 stycznia) groźby prezydenta USA, o nałożeniu ceł na państwa wspierające Grenlandię mówiąc, że "Unia Europejska zawsze będzie stanowczo bronić prawa międzynarodowego". Na zapowiedzi zdecydowanie zareagował także między innymi prezydent Francji Emmanuel Macron.
Costa zapytany został o zapowiedź Trumpa nałożenia ceł na państwa europejskie, które wysłały na Grenlandię żołnierzy, podczas konferencji prasowej w Asuncion w Paragwaju po podpisaniu przez UE umowy handlowej z Mercosurem.
Grenlandia. Trump uderza w Europę cłami. UE zabrała głos
Szef Rady poinformował, że koordynuje wspólną odpowiedź państw członkowskich UE w tej sprawie, podkreślając, że UE będzie bronić prawa międzynarodowego, zwłaszcza jeśli dotyczy ono terytorium państw Wspólnoty.
— Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, musimy stanąć w obronie integralności terytorialnej, suwerenności i prawa międzynarodowego na Ukrainie. Jeśli prawa człowieka są łamane w Wenezueli, musimy stanąć w obronie praw człowieka w Wenezueli. Jeśli chcemy dobrobytu, musimy otwierać rynki, a nie je zamykać. Musimy tworzyć strefy integracji gospodarczej, a nie podnosić cła — powiedział.
Costa dodał, że obecnie potrzebny jest nie konflikt, a pokój oraz nie rywalizacja między krajami, ale współpraca. — Najważniejsze jest, aby zawsze bronić prawa międzynarodowego, niezależnie od tego, gdzie ono obowiązuje — ocenił.
Zobacz: Zaskakujący lot na Grenlandię. Niemieccy żołnierze w polskim samolocie
Zareagował także prezydent Francji. Emmanuel Macron napisał w sobotę na platformie X, że groźby prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące ceł są nie do zaakceptowania i jeśli się one potwierdzą, to kraje europejskie wspólnie na nie odpowiedzą. Zapowiedział kontakty z partnerami Francji w Europie. W komentarzu podkreślił, że Francja jest przywiązana do suwerenności i niepodległości państw.
W związku z tym wspieramy i będziemy wspierać Ukrainę i utworzyliśmy koalicję chętnych na rzecz solidnego i trwałego pokoju, aby bronić tych zasad i naszego bezpieczeństwa. Również w związku z tym zadecydowaliśmy, że dołączymy do ćwiczeń na Grenlandii, o których zadecydowała Dania
— zaznaczył francuski prezydent. Dodał następnie: "Chodzi o bezpieczeństwo w Arktyce i na rubieżach naszej Europy".
W niedzielę (18 stycznia) po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE — poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .
Przypomnijmy. W sobotę prezydent Trump zapowiedział, że nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich, w tym Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię, za to, że te wysłały na Grenlandię niewielkie grupy żołnierzy. Ci mają wziąć udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach "Arctic Endurance".
Jak zapowiedział Trump, cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.
Czeka nas "nowa Jałta"? "Strefy wpływów nigdy nie zniknęły, ale USA ma inny cel"
Skandaliczne słowa rosyjskiego propagandysty. Powiedział to o Polsce
Komisja Europejska pozwała Polskę. Nawrocki zawetował ważne zmiany
(Fakt, PAP, X)

2 tygodni temu
14







English (US) ·
Polish (PL) ·