Prezydent USA Donald Trump spotka się w kwietniu w Pekinie z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Amerykański polityk poinformował o tym w poniedziałek na platformie Truth Social. Jak zaznaczył, jest po "bardzo dobrej" rozmowie telefonicznej z Xi. Jednym z tematów była również wojna w Ukrainie.
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein
"Nasze relacje są niezwykle silne"
"Omówiliśmy wiele tematów, w tym kwestie Ukrainy i Rosji, fentanylu, soi i innych produktów rolnych. Zawarliśmy dobrą i bardzo ważną umowę dla naszych Wielkich Rolników - i będzie tylko lepiej. Nasze relacje z Chinami są niezwykle silne!" - przekazał prezydent USA Donald Trump na portalu TruthSocial.com. Jak dodał, Xi Jinping zaprosił go do Pekinu na kwietniową wizytę, "na co się zgodził". Donald Trump poinformował jednocześnie, że "odwzajemnił zaproszenie" i chiński przywódca ma przybyć do USA "w dalszej części roku". Przypomnijmy, że obaj politycy spotkali się w ubiegłym miesiącu w południowokoreańskim Busan, gdzie rozmawiali blisko dwie godziny.
"Chiny popierają wysiłki na rzecz pokoju"
"Xi Jinping wyjaśnił zasadnicze stanowisko Chin w sprawie Tajwanu, podkreślając, że powrót Tajwanu do Chin jest ważnym elementem powojennego porządku międzynarodowego. Chiny i Stany Zjednoczone walczyły ramię w ramię przeciwko faszyzmowi i militaryzmowi i teraz powinny współpracować, aby chronić osiągnięcia zwycięstwa w II wojnie światowej" - przekazała chińska agencja informacyjna Xinhua. Jak dodano, "obie głowy państw rozmawiały również o kryzysie w Ukrainie". "Xi Jinping podkreślił, że Chiny popierają wszelkie wysiłki na rzecz pokoju i mają nadzieję, że wszystkie strony będą nadal niwelować problematyczne kwestie i jak najszybciej osiągnąć sprawiedliwe, trwałe i wiążące porozumienie pokojowe, które rozwiąże problem leżący u jego podstaw" - podsumowano w komunikacie.
Zobacz wideo Morawieckiemu bliżej do rządów z Braunem niż z Tuskiem
Bliskie relacje Chin i Rosji
Na przełomie sierpnia i września wizytę w Chinach odbył Władimir Putin, gdzie był m.in. honorowym gościem na paradzie w Pekinie. "W trakcie pobytu podpisano ok. 20 porozumień dwustronnych o charakterze ramowym i technicznym" - wskazywał Ośrodek Studiów Wschodnich. "Szczyt był polityczną demonstracją skierowaną przeciwko USA i Zachodowi. (...) Wizyta w Chinach pozwoliła Putinowi po raz kolejny zademonstrować, że Rosja nie jest izolowana międzynarodowo. Rozmiar jej delegacji (m.in. dwóch wicepremierów, 10 ministrów, szefowie korporacji państwowych i przedstawiciele biznesu) podkreślił znaczenie, jakie mają dla Moskwy relacje z Pekinem" - podawał OSW.
Czytaj również: Rosja sprytnie rozegrała otwarcie, a Europa już w strachu, że USA nas sprzedają. To tylko kolejna faza
Źródła: Donald Trump na Truth Social, Xinhua, OSW, IAR



English (US) ·
Polish (PL) ·