Rok 2026 dla trenerów prowadzących najbardziej utytułowane kluby Premier League, już jest wymagający. Najpierw Chelsea Londyn zwolniła Enzo Marescę, a kilka dni później z pracy w Manchesterze United wyleciał Ruben Amorim. Czy jeszcze w tym tygodniu ze swoim stanowiskiem pożegna się Arne Slot z Liverpoolu? Tak uważa portal fichajes.net.
Fot. Phil Noble / REUTERS
Co ciekawe, po 20 kolejkach Premier League wszystkie trzy wymienione wyżej kluby zajmują miejsca od 4. (Liverpool), przez 5. (Chelsea) do 6. (United). Wszystkie jednak tracą do liderującego Arsenalu od 14 do 17 punktów, co nie pozostaje bez wpływu na decyzje władz odnośnie zwolnień. Wiele wskazuje na to, że w Liverpoolu właśnie skończyła się cierpliwość do Arne Slota.
Zobacz wideo Krzysztof Ratajski ma szanse na większy sukces? Łokietek: Jest już bliżej niż dalej
Slot zostanie wyrzucony w ciągu tygodnia?
Bardzo możliwe, że podobnie jak Ruben Amorim nie został godnym następcą Sir Alexa Fergusona, tak Arne Slot na dłuższą metę nie wejdzie w buty Juergena Kloppa. 47-letni Holender pracuje na Anfield od lipca 2024 roku i choć w sezonie 2024/25 sięgnął z The Reds po tytuł mistrzowski, to już w obecnej kampanii do jego pracy jest mnóstwo zastrzeżeń. Przede wszystkim jeśli chodzi o nijaki styl gry oraz dużą liczbę straconych goli (28).
- Chciałbym kreować pięć razy więcej okazji i nie tracić żadnych bramek, ale gdy graliśmy bardziej otwarcie, nie tworzyliśmy więcej, a traciliśmy znacznie częściej. Mógłbym grać nawet ośmioma napastnikami, ale jeśli nie bronią, nie da się wygrywać - powiedział Slot po ostatnim, zremisowanym 2:2 spotkaniu z Fulham.
Liverpool często gra wolno, schematycznie i nie stanowi skomplikowanej zagadki dla rywali. Poza tym, nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikom, a przecież właśnie głównie z tej cechy drużyna z Anfield słynęła za kadencji Jurgena Kloppa.
The Reds zanotowało w tym sezonie zawstydzającą serię 9 porażek w 12 meczach różnych rozgrywek, więc presja na poprawę wyników i samego Arne Slota pod koniec listopada była ogromna. Od tamtej pory jego zespół zaczął prezentować się lepiej, poprawił wyniki, choć nadal drużynie zarzuca się nadmierną zachowawczość, brak pomysłu na grę.
"Przybycie Arne Slota do Liverpoolu wiązało się z historyczną inwestycją. Klub wydał latem 2025 prawie 500 milionów euro na transfery z jasnym zamiarem ponownego zdominowania Premier League. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Liverpool zajmuje obecnie czwarte miejsce, zbyt daleko od lidera i brakuje mu regularności niezbędnej do walki o tytuł mistrza Anglii. Porażki w kluczowych meczach i brak regularności doprowadziły do stopniowej erozji zaufania wśród szatni, kibiców i zarządu. Wiarygodność Arne Slota malała z tygodnia na tydzień" - czytamy na portalu fichajes.net.
Serwis jest pewien, że decyzja została już podjęta i Slot wkrótce pożegna się z posadą. "Nie przetrwa tego tygodnia" - zaznacza portal.
Czy najbliższy mecz z Arsenalem faktycznie będzie pożegnaniem Arne Slota z posadą trenera Liverpoolu? Spotkanie to odbędzie się w czwartek 8 stycznia o godzinie 21.15. Zachęcamy do śledzenia go w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 tydzień temu
14






English (US) ·
Polish (PL) ·