Ani Charlton, ani Portsmouth nie mogą uznać początku sezonu za udany. Oba kluby znajdują się w dolnej połowie tabeli. Mecz między obiema tymi drużynami był szansą na przełamanie złych serii. Charlton przegrał poprzednie cztery mecze ligowe, Portsmouth zwyciężyło tylko raz w ostatnich dziewięciu spotkaniach.
Zobacz wideo Polacy mogą trafić do potencjalnie łatwej grupy. Kosecki: Łatwiej będzie wyjść z grupy niż awansować z baraży
Mecz rozpoczął się o godzinie 13:30, jednak po zaledwie 12 minutach został przerwany. Powodem była interwencja medyczna na trybunach. Jeden z kibiców stracił przytomność. Po krótkiej chwili sędzia Matthew Donohue przywołał piłkarzy do szatni, a o godzinie 14:30 poinformowano o odwołaniu meczu.
"Dziękujemy za cierpliwość i zrozumienie. Wszyscy w klubie składają najserdeczniejsze życzenia poszkodowanemu kibicowi. Dziękujemy naszemu zespołowi medycznemu i ratownikom za pomoc. Informacje na temat terminu meczu zostaną podane wkrótce" - głosił komunikat podany przez klub.
Tragedia na trybunach
Niestety, dwie godziny od zakończenia spotkania pojawiły się tragiczne informacje. Kibic, który potrzebował pomocy medycznej, nie przeżył. "Klub jest zdruzgotany informując o tragicznej śmierci kibica Charltonu po nagłym wypadku medycznym, który miał miejsce podczas dzisiejszego meczu w The Valley przeciwko Portsmouth" - czytamy w oficjalnej informacji umieszczonej na stronie klubu.
Ponownie podziękowano służbom medycznym za szybką interwencję, a kibicom za wyrozumiałość w zaistniałej sytuacji. "Wszyscy w klubie przesyłają serdeczne kondolencje rodzinie i przyjaciołom w tym niesamowicie trudnym momencie" - takimi słowami zakończono komunikat. Z relacji internautów można wywnioskować, że był to świetnie znany i bardzo lubiany kibic, który wspierał Charlton od przeszło czterdziestu lat.
Spotkanie miedzy Charlton Athletic a Portsmouth zostanie rozegrane w innym terminie.

1 miesiąc temu
13


English (US) ·
Polish (PL) ·