Trafiony niezatopiony. Ukraińcy znowu polują na morzu

1 miesiąc temu 22
  • Ukraińskie drony morskie po raz trzeci w ciągu dwóch tygodni zaatakowały tankowiec powiązany z rosyjskim handlem ropą. Atak miał miejsce na wodach Morza Czarnego, a celem był statek należący do tzw. floty cieni Rosji, która omija międzynarodowe sankcje i wspiera finansowanie wojny przeciwko Ukrainie. W sieci pojawiły się nagrania z ataku dronów na statek Dashan.

    • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

    W środę ukraińskie drony morskie uderzyły w tankowiec Dashan, który transportował rosyjską ropę do portu w Noworosyjsku. Do ataku doszło na wodach wyłącznej strefy ekonomicznej Ukrainy na Morzu Czarnym. Według agencji Reutera, powołującej się przedstawiciela Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), potężne eksplozje uszkodziły rufę statku, powodując poważne zniszczenia. Nie podano informacji o ewentualnych ofiarach.

    Statek płynął z maksymalną prędkością i wyłączonymi transponderami, gdy został zaatakowany.

    SBU kontynuuje aktywne działania mające na celu ograniczenie dochodów Rosji z petrodolarów - przekazał agencji przedstawiciel ukraińskich służb.

    Dashan to już trzeci tankowiec w ciągu ostatnich dwóch tygodni, który został wyłączony z działania w wyniku ukraińskich ataków. Wszystkie te jednostki należą do tzw. floty cieni - znajdującej się poza międzynarodowymi regulacjami floty, która pomaga Moskwie eksportować ropę i omijać zachodnie sankcje. Tankowiec objęty jest sankcjami Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Według danych serwisu Vessel Finder, statek pływa pod banderą Gambii. Inne źródła wskazują, że jest obecnie zarejestrowany na Komorach.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło