Trafił na SOR ze zwichniętym barkiem, nie żyje. Nowe fakty w sprawie

2 godziny temu 4
ZIZOO.PL
Śmierć 45-letniego Mikołaja po wizycie na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Radomiu pozostawiła po sobie więcej pytań niż odpowiedzi. Dla jego rodziny to przede wszystkim ogromna tragedia i poczucie nagłej, trudnej do zrozumienia straty. Bliscy wciąż próbują poukładać wydarzenia, które w krótkim czasie doprowadziły do dramatu, z którym dziś muszą się mierzyć. Sprawą zajmuje się prokuratura, a okoliczności zdarzeń z początku stycznia wciąż są wyjaśniane, pogłębiając atmosferę niepokoju i niedopowiedzeń wokół tej historii.Kulisy dramatycznych wydarzeń na SOR w Radomiu. Śledztwo trwaZeznania świadków rzucają nowe światło na przebieg leczeniaEmocje bliskich i stanowisko placówki
Przeczytaj źródło