Mam 40 lat i wiem, ze już ponad połowa z tych zapachów jest moim must have. Intensywnie kwiatowe, bardzo kuszące i wprowadzające vibe femme fatale. Dodają pewności siebie, jednocześnie nie wprowadzając chaosu. Ich oryginalność i charakterny wydźwięk pozwala poczuć się kobieco w każdym wydaniu.
Miss Dior Eau de Parfum
Tych perfum nie trzeba przedstawiać nikomu. Eleganckie, bardzo delikatne i bardzo zmysłowe. Pozornie dziewczęcy flakon to jeden z tych, który jest najczęściej wybierany wśród dojrzałych kobiet. Słodka esencja piwonii, która przemyka wokół płatków łączy się z irysem i konwalią. Serce budzi się do życia różą oraz aromatami pieczonej brzoskwini i moreli, które zostały zebrane w pełnym słońcu. Projekcję kończy benzoes, wanilia, fasolka tonka i kremowe piżmo.
Libre Intense Yves Saint Laurent
Minimalistyczny flakon i niezwykła dbałość o detale sprawia, ze przykuwa wzrok. Pociągające nuty wytrawnej lawendy parują się ze skórką mandarynki i bergamotki. Tunezyjski kwiat pomarańczy uwalnia zapach w towarzystwie esencjonalnego jaśminu i orchidei. Ten trwałe perfumy kończą się akordami madagaskarskiej wanilii i ambry. To propozycja zwłaszcza dla tych kobiet, które nie boją się wyrazić swojego zdania. Mają w sobie głębię i moc, która pcha do działania.
Flowerbomb Viktor&Rolf
Zielone tony liściastej herbaty naturalnie łączą się ze skórką bergamotki. Orzeźwiają i sprawiają, że to wyjątkowo świeże uderzenie. Bukiet kwiatów powoli uwalnia swoją siłę, idealnie dobraną kompozycją. Słodka frezja, kuszący jaśmin, orchidea i kwiat pomarańczy uwalnia odurzającą siłę pyłku. Projekcja rozwija się w stronę kremowego piżma i paczuli, z delikatnym sznytem wanilii. Oryginalne, jednak bardzo bezpieczne perfumy, które pokochają wszystkie romantyczki.
Marc Jacobs Daisy
Złote kwiaty przyczepione do kultowej nakrętki, to znak rozpoznawczy Marc'a Jacobs'a. Daisy to niewinna stokrotka, która uwalnia słodkie i kwiatowe nuty. W pierwszej kolejności na prowadzenie wysuwa się aromatyczny fiołek zmieszany ze słodką truskawką i orzeźwiającym grejpfrutem. Całość rozwija się kwiatowo - jaśmin, gardenia oraz fiołek emanują ciepłej i energią tego flakonu. Kompozycja finiszuje kremowym piżmem i wanilią, która idealnie harmonizuje całość.
Chance Eau de Parfum Chanel
Minimalistyczny flakon ze złotym, delikatnie perłowym wnętrzem. Niebanalna kompozycja, która pobudza zmysły i wachluje esencjami kwiatów. Jaśmin i irys są otoczone powłoczką z młotkowanego czerwonego pieprzu, który wręcz wgryza się w zapach. Piżmo i paczula wyrównują tę pikanterię i dodają słodyczy. Zniewalający zapach dla wszystkich kobiet, która lubią połączenie pieprzu w wersji damskiej. Czarny, dojrzały pieprz zastępowalny jest zwykle różowym lub białym, nadając delikatnego aromatu.
Black Opium Yves Saint Laurent
Klasyk, podobnie jak propozycja od Christian Dior. Tej czarnej i niezwykle esencjonalnej odsłony perfum początkowo nie spodziewał się nikt. Jedni kochają, inni zaś omijają szerokim łukiem. Nuty pieczonej gruszki są doprawione młotkowanym czerwonym pieprzem i intrygującym kwiatem pomarańczy. Całość wybrzmiewa w kierunku mielonej kawy, kremowego migdała oraz słodkiej lukrecji. Niezwykle aromatyczny finisz potrafi zakręcić w głowie, pozostawiając smugę akordów cedru, paczuli i wanilii.
Burberry Her
Kolejny minimalistyczny flakon, który nie ujawnia wnętrza aż do pierwszej aplikacji. Sad pełen polskich, soczystych owoców ma w sobie energię, która ocuci nawet w najbardziej deszczowy dzień. Truskawka, jeżyna i malina tworzą trio w najlepszym dżemie owocowym, a skórki z mandarynki i pomarańczy uwalniają aromat na długo. To jedne z najmniej kwiatowych perfum, które kuszą jedynie esencjonalnym jaśminem, z zagubionym gdzieś po drodze delikatnym fiołkiem. Projekcja kończy się krystalicznym bursztynem, mchem dębowym oraz paczulą. Niech nie zwiedzie was flakon o kolorze pudrowego różu - to bomba owocowa, która dominuje przestrzeń.

2 tygodni temu
13






English (US) ·
Polish (PL) ·