Dla wielu osób ChatGPT stał się wirtualnym adwokatem. Prawnicy już mówią o spadku popytu na niektóre usługi, gdyż AI szybko potrafi udzielić porady prawnej czy sporządzić pismo. Czy to początek końca tego zawodu? W żadnym wypadku. Ale trzeba być gotowym na zmiany.
Adwokatura apeluje do swoich członków o zgłaszanie przypadków, w których klienci zostali oszukani przez platformy internetowe oferujące usługi prawne. Serwisy te wprowadzają w błąd, ponieważ wyglądają jak strony należące do konkretnych adwokatów. Sugerują w ten sposób bezpośredni kontakt z nimi, choć faktycznie są tylko pośrednikami. Klient ma wrażenie, że płaci prawnikowi, podczas gdy środki trafiają do operatora platformy.
Samorząd adwokacki uważa, że takie działanie uderza w interesy konsumentów, bo tak naprawdę klient nie wie, kto świadczy na jego rzecz usługę. Zbierając materiał dowodowy, korporacja chce wzmocnić postępowania w tych sprawach przed UOKiK, a być może także dochodzić sprawiedliwości na drodze cywilnej i karnej. Apel jest zatem próbą budowania środowiskowego frontu przeciwko zjawisku, które funkcjonuje na rynku bez większych przeszkód. Podobny problem mają też radcowie prawni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Tomasz Pietryga
Redaktor naczelny Dziennika Gazety Prawnej
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

21 godziny temu
6





English (US) ·
Polish (PL) ·