Jak ustalił jeden z portali, w najnowszej edycji “Tańca z Gwiazdami” wystąpi matka z córką. Polacy kochają te aktorki.
- O "Tańcu z Gwiazdami"
- Znany influencer może wystąpić w "Tańcu z Gwiazdami"
- Aktorki w "Tańcu z Gwiazdami"
O "Tańcu z Gwiazdami"
„Taniec z Gwiazdami” od lat pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów w polskiej telewizji, przyciągając przed ekrany miliony widzów. To nie tylko rywalizacja taneczna – to spektakl, w którym emocje, osobowości uczestników i chemia między nimi są równie ważne, co perfekcja kroków. Każdy sezon przynosi nowe zestawienia par, czasem zaskakujące, czasem wywołujące kontrowersje, a produkcja konsekwentnie eksperymentuje, wprowadzając elementy, które pobudzają dyskusję w mediach i w sieci.
W ostatniej edycji widzowie mogli śledzić popisy takich uczestników jak Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska, którzy wytańczyli Kryształową Kulę, zachwycając zarówno jury, jak i publiczność. Ich występy były komentowane nie tylko za choreografię, ale również za wrażliwość sceniczną i dopracowane detale, które podnosiły poziom całego show.
Nie brakowało również tematów, które wzbudziły debatę w mediach. Najgłośniej było wokół Katarzyny Zillmann i Janji Lesar, które jako pierwsza para kobieca w historii programu pokazały, że „Taniec z Gwiazdami” nie boi się łamać schematów. Ich udział stał się symbolem nowoczesności i otwartości formatu – wywołał szerokie dyskusje o reprezentacji w programach rozrywkowych, a także o dynamice i chemii na parkiecie. Widzowie komentowali nie tylko taniec, ale i siłę przekazu, jaki niosło ich uczestnictwo.
Program konsekwentnie rozwija swój format, łącząc klasyczny taniec z nowoczesną produkcją telewizyjną. Każdy odcinek to nie tylko popisy choreograficzne, ale również pełne emocji komentarze jury, które często bywają bezpośrednie, szczere i niekiedy kontrowersyjne. Obecność celebrytów, którzy mają swoich fanów w social mediach, sprawia, że show żyje nie tylko w telewizji, lecz także online – od memów i komentarzy po reakcje w sieciach społecznościowych, które nieraz stają się równie gorące, co sama rywalizacja na parkiecie.
„Taniec z Gwiazdami” pozostaje więc połączeniem elegancji, widowiskowości i społecznego zaangażowania – programem, który łączy pokolenia widzów i pokazuje, że telewizyjna rozrywka wciąż potrafi wywoływać emocje, o jakich inni producenci mogą jedynie pomarzyć.
Znany influencer może wystąpić w "Tańcu z Gwiazdami"
Mateusz Glen, szerzej znany jako „Ta Jedna Ciotka”, od kilku lat szturmem zdobywa internet dzięki swojej niepowtarzalnej postaci, która łączy humor, tradycję i społeczną refleksję. Historia Ciotki zaczęła się podczas Bożego Ciała, kiedy to Mateusz po raz pierwszy nagrał swoje wideo na Instagramie, a później podbijał TikToka, zyskując rzesze wiernych fanów. Jak sam tłumaczy, jego kreacja jest konglomeratem różnych osób i regionalizmów z Polski, inspirowaną przede wszystkim rodziną – zwłaszcza babciami i ciociami z Częstochowy. Całość dopełnia charakterystyczny makijaż, niepowtarzalna garderoba i typowe powiedzenia, które Glen pieczołowicie pielęgnuje, by zachować autentyczność i zabawny charakter postaci.
Filmiki powstają niemal codziennie. Mateusz czerpie inspiracje z życia codziennego, lokalnych tradycji, świąt religijnych i popularnych internetowych memów. Ciotka to postać wielowymiarowa – czasem surowa i krytyczna, czasem czuła i rozpieszczająca rodzinę, często zadająca niewygodne pytania, które ujawniają różnice pokoleniowe i hipokryzję współczesnego społeczeństwa. Humor idzie tu w parze z edukacją – Glen w subtelny sposób pokazuje, jak kultywować tradycje, komentuje codzienność i przekracza stereotypy płciowe, udowadniając, że różnorodne role w twórczości i zabawie są nie tylko możliwe, ale też potrzebne.
Rola Ciotki przenika też do życia prywatnego Glena. Fani interesują się głównie postacią, co wpływa na jego codzienne kontakty i relacje rodzinne. Sama Ciotka łączy w sobie nostalgię, humor i wiedzę o kulturze, a jej obecność w sieci pozwala przełamywać schematy i stereotypy, co czyni ją fenomenem nie tylko komediowym, ale i społecznym.
Ostatnio nazwisko Mateusza zaczęło pojawiać się w plotkach branżowych w kontekście nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Choć oficjalnego potwierdzenia udziału nie ma, wielu komentatorów podkreśla, że obecność twórcy mogłaby przyciągnąć młodszą widownię i wnieść do programu świeżą energię. Glen ma doświadczenie sceniczne, taneczne i telewizyjne – współpracował już przy teledyskach, projektach komediowych i innych występach publicznych, co daje mu solidne podstawy, by pokazać się na parkiecie.
Ciotka w „Tańcu z Gwiazdami” mogłaby być połączeniem internetowego humoru, edukacji i autentyczności z rzeczywistym światem show-biznesu. Plotki o jej udziale podgrzewają atmosferę i wywołują falę spekulacji w mediach społecznościowych, a fani z niecierpliwością wyczekują oficjalnego ogłoszenia, licząc na nowe emocje, zabawę i niepowtarzalną energię, którą tylko „Ta Jedna Ciotka” może wnieść na parkiet.
Beata Ścibakówna i Helena Englert w "Tańcu z Gwiazdami"
Jak nieoficjalnie dowiedział się Kozaczek.pl, produkcja „Tańca z Gwiazdami” prowadzi rozmowy z udziałem Beaty Ścibakówny i Heleny Englert w nadchodzącej edycji programu.
Helena Englert w ostatnich miesiącach jest na fali – jej nazwisko pojawia się w mediach coraz częściej, a młoda aktorka zdecydowanie wyróżnia się wśród przedstawicieli pokolenia gwiazd młodego pokolenia. Jej talent i charyzma przyciągają uwagę nie tylko fanów, ale i branżowych obserwatorów. Jak podkreśla osoba związana z produkcją:
— „Rywalizacja matki i córki na parkiecie jest mocnym pomysłem, który przyciągnąłby widzów. To coś, czego jeszcze w tym show nie było.”
Wprowadzenie do programu takiej pary mogłoby nadać całej edycji nowy wymiar – pokazać emocje, relacje rodzinne i naturalną chemię między matką a córką, a jednocześnie przyciągnąć uwagę zarówno starszych, jak i młodszych widzów. Pomysł ten wydaje się szczególnie atrakcyjny w kontekście obecnego trendu programów reality, gdzie osobiste historie uczestników stają się równie ważne, co ich taneczna forma.
Plotki o potencjalnym udziale Ścibakówny i Englert już teraz rozbudzają ciekawość fanów, którzy z niecierpliwością wyczekują oficjalnego potwierdzenia. Parkiet może wkrótce stać się miejscem niezwykłej rywalizacji i emocji, jakie do tej pory „Taniec z Gwiazdami” jeszcze nie pokazywał.
Beata Ścibakówna, Helena Englert, fot. KAPIF
1 tydzień temu
15





English (US) ·
Polish (PL) ·