To kolejny cel Donalda Trumpa? Portugalscy politycy boją się USA

6 dni temu 12

Podczas telewizyjnej debaty prezydenckiej w Portugalii kandydaci z różnych stron sceny politycznej ostrzegali, że Azory - strategiczny archipelag na Atlantyku - mogą znaleźć się w centrum zainteresowania USA.

Donald Trump podczas konferencji prasowej na Florydzie, 03.01.2026 r. Fot. REUTERS/Jonathan Ernst

Azory - obawy portugalskich polityków 

Temat bezpieczeństwa międzynarodowego i roli Stanów Zjednoczonych zdominował część wtorkowej (6 stycznia) debaty jedenastu kandydatów na prezydenta Portugalii na antenie publicznej stacji RTP. Zarówno politycy prawicy, jak i lewicy wskazywali, że archipelag Azorów może stać się kolejnym punktem zainteresowania ze strony Waszyngtonu. Wypowiedzi odnosiły się do wcześniejszych doniesień o zainteresowaniu Donalda Trumpa Grenlandią. Zdaniem części kandydatów taki precedens może oznaczać zmianę podejścia USA do strategicznych terytoriów sojuszników. 

Strategiczne położenie i baza Lajes 

Azory mają kluczowe znaczenie geopolityczne. Archipelag leży na północnym Atlantyku, na skrzyżowaniu szlaków morskich i lotniczych między Europą a Ameryką Północną. Na wyspie Terceira znajduje się baza lotnicza Lajes, z której korzystają siły USA w ramach NATO. Obecnie na Azorach stacjonuje około 165 amerykańskich żołnierzy. Kandydaci zwracali uwagę, że Stany Zjednoczone mogą chcieć wyjść poza dotychczasowe ramy obecności wojskowej, ograniczone do zapisów umowy bilateralnej. 

Zobacz wideo Nowe wymogi wizowe USA: mogą zażądać próbki DNA i skanu tęczówki

Długa historia obecności USA w Portugalii 

Obecność żołnierzy amerykańskich na Azorach sięga 1944 roku, kiedy to wojska USA pojawiły się tam pod koniec II wojny światowej we współpracy z Wielką Brytanią. Obowiązujące dziś zasady reguluje umowa z 1995 roku, umożliwiająca Amerykanom korzystanie z bazy Lajes na potrzeby operacji NATO. 

Debata prezydencka 

Wypowiedzi o Azorach padły w szerszym kontekście dyskusji o interwencji USA w Wenezueli i przyszłości ładu międzynarodowego. Część kandydatów ostrzegała przed światem opartym na "prawie siły", inni podkreślali konieczność obrony prawa międzynarodowego nawet wobec sojuszników. Spór polityków dotyczył też sytuacji w Wenezueli. Poza polityką międzynarodową kandydaci skupiali się na problemach wewnętrznych Portugalii związanych z mieszkalnictwem i polityką społeczną, a także współpracą potencjalnych kandydatów z rządem. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło