Te polskie miasta są najbardziej zagrożone w czasie wojny. Nie tylko duże ośrodki

1 miesiąc temu 17

jednak, że byłby zaatakowane jako pierwsze, gdyby doszło do wojny. Są również ośrodki, które pomimo zagrożenia są dobrze przygotowane na wyzwania.

Departament Badań i Analiz Banku Gospodarstwa Krajowego opublikował w czerwcu raport pt.: „Samorządy wobec współczesnych zagrożeń. Odporność polskich gmin i miast”. W dokumencie przeanalizowano narażenie samorządu na zagrożenia o charakterze militarnym, które obejmują zarówno bezpośrednie działania zbrojne, jak i dezinformację, ataki cybernetyczne oraz działania hybrydowe.

Kluczowe znaczenie pod względem zagrożenia ma odległość od granicy północno-wschodniej i wschodniej, czyli odległość od granicy z Obwodem Królewieckim, Litwą, Białorusią i Ukrainą Szczególnie zagrożone są miasta oraz obszary, na których znajdują się ważne obiekty infrastrukturalne oraz obiekty infrastruktury krytycznej. Wpływ na miasta mogą mieć również zamożność i znaczenie gospodarcze.

Najbardziej zagrożone miasta militarnie? Dwa odbiegają od reszty

Największą wartość zagrożenia odnotowano w Warszawie ze względu na położenie w centrum kraju, strategiczne znaczenie miasta i duże nagromadzenie różnych obiektów infrastruktury krytycznej. Stolica Polski leży również stosunkowo niedaleko granicy. Od Brześcia w linii prostej jest około 180 kilometrów. W Warszawie jest lotnisko siedziby kluczowych instytucji państwowych i inne obiekty o krytycznym znaczeniu.

Jest to miasto o kluczowym znaczeniu dla gospodarki i stabilności politycznej kraju. Podobnie wygląda sytuacja z Gdańskiem, który znalazł się na drugiej pozycji. Miasto od Królewca jest oddalone o ok. 130 km. Do tego dochodzi rafineria, ważny port morski i także lotnisko. Dalej na liście zagrożonych są zarówno takie miasta jak Poznań, Kraków oraz Wrocław, jak i Jaworzno, Krosno oraz Ostrołęka. Relatywnie silnie zagrożone są też gminy położone w okolicach tzw. przesmyku suwalskiego.

Nie tylko zagrożenie. Które ośrodki są najbardziej odporne?

Jeśli chodzi o miasta względnie zagrożone, ale odporne można tu wymienić Warszawę, Płock, Opole, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Poznań, Katowice i Lublin. O odporności samorządu decyduje nie tylko duża liczba miejsc w schronach i dobra infrastruktura medyczna, ale też jego sytuacja finansowa i kapitał społeczny. Z drugiej strony Wałbrzych został zaliczony do miasta względnie niezagrożonego, ale też nieodpornego.

Czytaj też:
„Możemy dożywiać tylko dzieci ‘czerwone’. ‘Żółte’ czekają. A potem stają się ‘czerwone’”
Czytaj też:
Niemcy szykują się na najgorszy scenariusz. Wojna z Rosją bliżej niż sądzono?

Źródło: WPROST.pl / bgk.pl

Przeczytaj źródło