Takich słów Hajty ws. Zalewskiego nikt się nie spodziewał

1 miesiąc temu 21

Nicola Zalewski przychodził do Atalanty z nadzieją na regularną grę. Tak też było do czasu kontuzji, po czym 23-latek został odstawiony na boczny tor. Dosadnie tę sytuację ocenia Tomasz Hajto. - Nie można go cały czas tłumaczyć - stwierdził dawny reprezentant Polski w programie "Polsat Futbol Cast".

Nicola Zalewski, Tomasz Hajto AG, screen polsat futbol cast

Nicola Zalewski latem przeszedł do Atalanty i tam rozpoczął sezon jako podstawowy zawodnik. Wszystko zmieniło się po tym, jak w październiku doznał kontuzji i wypadł na kilka tygodni - po powrocie do zdrowia głównie wchodzi na boisko z ławki rezerwowych. Gorszą sytuację w klubie widać także po występach w reprezentacji Polski, od początku kadencji Jana Urbana nie jest tak wyróżniającą się postacią, jak u Michała Probierza (w dodatku opuści mecz z Albanią w barażach o mundial przez nadmiar żółtych kartek). W którą stronę zmierza jego kariera?

Zobacz wideo Transfer Marcina Bułki upadł w ostatniej chwili! Wstrząsająca historia

Nicola Zalewski ma problemy. Tomasz Hajto komentuje

Obawy w tej kwestii ma Tomasz Hajto. - Uważam, że Zalewski w końcu musi mocno podciągnąć spodnie i powiedzieć: "Zaczynam walczyć. Bo już nie mam 20 lat, jestem doświadczonym piłkarzem" - stwierdził 62-krotny kadrowicz w programie "Polsat Futbol Cast".

53-latek uważa, że zawodnik musi skupić się na sobie i stawić czoła wyzwaniom, aby przekonać do siebie szkoleniowca. - Jest w trzecim włoskim klubie (wcześniej były Roma i Inter Mediolan - red.), Nie można go cały czas tłumaczyć, że trener ma inną filozofię. Nie każdy szkoleniowiec, u którego byłem, mnie lubił, a musiałem go przekonać swoją grą i robić dokładnie to, czego chciał, żeby grać w pierwszym składzie. I albo Zalewski to zaakceptuje, albo będzie [...] wiecznym rezerwowym - powiedział.

Nicola Zalewski gra mało w Atalancie. Niewiele pomogła zmiana trenera

Przełomu w sytuacji Polaka nie przyniosła zmiana trenera. Dobrze znanego mu Ivana Juricia (pracowali razem w Romie) zastąpił Raffaele Palladino, który na razie nie widzi w 23-latku podstawowego zawodnika, choć dawał mu szanse z ławki rezerwowych (w trzech pierwszych meczach łącznie 72 minuty).

Sprawdź także: Oto cała prawda o sytuacji Lewandowskiego w Barcelonie. Jaśniej się nie da

Być może zmianę przyniesie środowy mecz z Genoą w 1/8 finału Pucharu Włoch. Tam Nicola Zalewski wybiegł w wyjściowej jedenastce, a jeszcze w pierwszej połowie zaliczył asystę przy golu Albańczyka Berata Djimsitiego. Do przerwy jego drużyna prowadziła 1:0.

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło