Korki na ponad 1000 km odnotowano w poniedziałkowe popołudnie na drogach regionu paryskiego. To rekord - poprzedni, ustanowiony niespełna osiem lat temu, wynosił 739 km. Przyczyną paraliżu komunikacyjnego były trudne warunki pogodowe, w szczególności intensywne opady śniegu.
- W regionie paryskim odnotowano rekordowe korki - ponad 1000 km zatorów po intensywnych opadach śniegu.
- W reakcji na paraliż komunikacyjny, wprowadzono ograniczenia w ruchu drogowym.
- Problem miał również transport publiczny; służby zaapelowały o unikanie podróży autem.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Według danych z Sytadin, systemu monitorującego ruch drogowy w regionie Île-de-France, w poniedziałek o godzinie 17:55 łączna długość wszystkich korków w regionie paryskim wyniosła aż 1019 km.
Już wcześniej, około godz. 16:45, zatory przekroczyły 800 km, co oznaczało pobicie dotychczasowego rekordu (739 km w lutym 2018 roku). Jak informuje dziennik "Le Parisien", zarówno 8 lat temu, jak i teraz przyczyną paraliżu komunikacyjnego były trudne warunki pogodowe, w szczególności intensywne opady śniegu.

1 tydzień temu
10







English (US) ·
Polish (PL) ·