Tak żałobnikom "pomaga" AI. "To staje się niebezpieczne"

2 miesięcy temu 32

Data utworzenia: 7 listopada 2025, 10:10.

Żałoba to czas, w którym uczymy się żyć na nowo — już bez tej osoby, która była dla nas ważna. To proces, który dotyka każdego z nas inaczej, jednak zawsze towarzyszy mu ból, tęsknota i potrzeba bliskości. Dlatego coraz częściej, w świecie zdominowanym przez technologię, rodzi się pokusa, by spróbować "porozmawiać" z bliskim, którego już nie ma. Umożliwiają to narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Czy jednak taka rozmowa naprawdę pomaga w żałobie? W rozmowie z "Faktem" psychoterapeutka poznawczo-behawioralna Aleksandra Bociąga wskazuje, na czym polega niebezpieczeństwo tego typu rozwiązań.

Niektórzy żałobnicy sięgają po narzędzia oparte o AI, by ukoić swój ból po stracie bliskiej osoby.
Niektórzy żałobnicy sięgają po narzędzia oparte o AI, by ukoić swój ból po stracie bliskiej osoby. Foto: - / 123RF

Technologia przekracza kolejne granice. Coraz śmielej wchodzi też w sferę śmierci, "przywracając do życia" tych, których już z nami nie ma. W mediach społecznościowych coraz większą popularność zdobywają filmy tworzone przez sztuczną inteligencję — AI przywraca do życia zmarłych artystów, aktorów i piosenkarzy, pozwalając im ponownie pojawiać się na ekranie. Przekonali się o tym również polscy widzowie, którzy w niedawnym odcinku serialu "M jak Miłość" zobaczyli w kilku scenach "wskrzeszonego" przez AI Lucjana Mostowiaka, w którego przez lata wcielał się Witold Pyrkosz.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Źródło: Fakt.pl

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło