Tak wyglądał atak na polskiego ambasadora w Rosji. Krajewski o napaści z premedytacją

2 miesięcy temu 19

Data utworzenia: 20 listopada 2025, 11:31.

Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski potwierdził w rozmowie z PAP, że w niedzielę w Petersburgu doszło do ataku na niego. Jak relacjonuje, "Najpierw grupa osób zaatakowała mnie słownie, a potem próbowała dokonać fizycznej napaści, ale zapobiegła temu moja ochrona".

Polski ambasador zaatakowany w Petersburgu. Krzysztof Krajewski opisał napaść.
Polski ambasador zaatakowany w Petersburgu. Krzysztof Krajewski opisał napaść. Foto: Damian Burzykowski / newspix.pl

— Doszło do kolejnego wrogiego aktu wobec mnie i personelu placówki. W czasie, gdy przechodziłem główną ulicą, Newskim Prospektem, grupa tzw. aktywistów, dobrze zorganizowana i kierowana przez osoby spoza tej grupy, zaatakowała mnie słownie, wznosząc antypolskie i antyukraińskie okrzyki, i próbowała zaatakować fizycznie — relacjonował Krzysztof Krajewski.

Napaść na ambasadora Polski w centrum Petersburga. Krajewski zabiera głos

Jak podkreślił, "dzięki profesjonalizmowi personelu ambasady do napaści fizycznej nie doszło".

Ambasador zaznaczył, że nie był to przypadkowy incydent — jego zdaniem całe zdarzenie było przeprowadzone z premedytacją, o czym świadczy fakt, że na trasie jego przejścia pojawiła się zorganizowana grupa z transparentami. Poinformował również, że po ataku wystosował notę protestacyjną do władz Federacji Rosyjskiej.

Czytaj także:

Upadek biznesu. Skarbówka sprzedaje przemysłowego giganta i obniża cenę na starcie

Paryż bez prądu o poranku. Tysiące pasażerów zaskoczyły utrudnienia

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło