Polki z awansem do drugiej rundy mistrzostw świata w piłce ręcznej! Nasze szczypiornistki przeżyły zaskakujące męczarnie z Tunezyjkami, w meczu, w którym były murowanymi faworytkami. Do przerwy był nawet remis 13:13, ale lepsza druga połowa pozwoliła im pokonać drużynę z północnej Afryki 29:26. Dzięki temu triumfowi są już pewne wyjścia z grupy, a także co najmniej dwóch punktów na start kolejnego etapu. Wskoczyły też na szczyt tabeli, choć to może się jeszcze zmienić tego samego dnia.
screen
Mecz z Tunezją był dla Polek niezwykle istotny w kontekście nie tylko samego wyjścia z grupy (które mogły sobie zagwarantować zwycięstwem), ale też kapitału, z jakim przejdą do drugiej rundy. Przypomnijmy, że na mistrzostwach świata w piłce ręcznej z każdej z grup wychodzą aż trzy zespoły i przechodzą do kolejnej grupy w drugiej rundzie. Co więcej, ze sobą zabierają tam punkty zdobyte na pozostałych zespołach, ale tylko tych, które awansowały. Ujmując to prościej, zwycięstwo nad Tunezją gwarantowałoby Polkom 2 oczka na start drugiej rundy, bo niezależnie czy z grupy wyszłyby Tunezyjki, czy Chinki, nasza kadra wygrała z obydwoma zespołami.
Zobacz wideo Kto winny kryzysowi Legii? Kosecki: Za mało odpowiedzialności ponoszą piłkarze
Polkom nie wolno było tego przegrać. Jednak wygrana też nie przyszła łatwo
Na papierze Polki były wyraźnymi faworytkami tego spotkania. Na poprzedni światowy czempionat Tunezyjki nawet się nie zakwalifikowały, podczas gdy nasza kadra zajęła 16. miejsce. Dla drużyny z Afryki to powrót po czterech latach (w 2021 roku zajęły 27. miejsce). Przywitanie było jednak niezwykle brutalne, bo Tunezja została wręcz zmasakrowana przez Francję 18:43. Polki rozbiły Chinki 36:20.
Jeśli jednak ktoś spodziewał się gładkiej wygranej, ten srodze się rozczarował. Nasza kadra niespodziewanie potężnie się męczyła. Polki zaczęły wręcz fatalnie, bo Tunezyjki prowadziły już nawet 7:4. Do przerwy naszym udało się wyrównać na 13:13, ale to był i tak mocno rozczarowujący wynik. Po wznowieniu gry naszej kadrze nadal gra szła jak krew z nosa, ale lepsza końcówka (w dużej mierze dzięki świetnej grze Katarzyny Cygan) pozwoliła odnieść bezcenne zwycięstwo 29:26.
Awans już pewny i to nie bez zapasu na kolejną rundę
Ten triumf oznacza, że nasza reprezentacja już na pewno wyjdzie z grupy i zagra w drugiej rundzie. Co więcej, niezależnie od tego, czy wyjdzie także Tunezja czy Chiny, Polki będą miały co najmniej dwa punkty na start kolejnej fazy grupowej. Są też aktualnie liderkami tabeli, choć to może jeszcze w niedzielny wieczór się zmienić, jako że o 18:00 Francja gra z Chinami. To właśnie z Francuzkami nasza kadra zagra we wtorek 2 grudnia o 21:00 w meczu, który najpewniej będzie o pierwsze miejsce w grupie oraz 4 punkty na start II rundy.
Tabela grupy F po meczu Polska - Tunezja:
- Polska - 2 mecze, 4 pkt, 65:46
- Francja - 1 mecz, 2 pkt, 43:18
- Chiny - 1 mecz, 0 pkt, 20:36
- Tunezja - 2 mecze, 0 pkt, 44:72
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU.

1 miesiąc temu
21


English (US) ·
Polish (PL) ·