Nicola Zalewski zagrał 60 minut, a jego Atalanta Bergamo wygrała z AS Romą 1:0 w sobotnim hicie włoskiej Serie A. Reprezentant Polski od początku starał się zaznaczyć swoją obecność na boisku, podejmował ryzyko, brał na siebie odpowiedzialność za ofensywę "La Dei". Włoskie media doceniły jego zaangażowanie na boisku. "Prezentował jakość i intensywność" - czytamy na włoskich portalach.
fot. screen transmisja Eleven Sports
Dotychczas Nicola Zalewski miał problem z regularną grą w Atalancie Bergamo. Zarówno Ivan Jurić, jak i Raffaele Palladino nie byli skłonni albo wystawiać Polaka w pierwszym składzie, ani wprowadzać go z ławki we wcześniejszej fazie meczu. Dlatego mecz z AS Romą był pod tym względem dla Zalewskiego przełomowy, to była wielka szansa.
Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"
Włosi przyznali oceny Zalewskiemu
Portal statystyczny sofascore.com dał Zalewskiemu ocenę 6.7 w skali 1-10. Był zmotywowany, chciał zrobić różnicę na boisku. Początkowo zapisano mu asystę przy bramce Giorgio Scalviniego w 12. minucie, ale później ją wycofano. Miał dogodną okazję w 20. minucie, ale spudłował. W ciągu 60 minut gry zaliczył dwa kluczowe podania. Ale procent celnych podań miał na poziomie zaledwie 60 procent. Wygrał ponad połowę pojedynków (7 na 12), zaliczając jednocześnie 15 strat. Ewidentnie się starał, choć liczby pokazują, że to był nierówny występ.
Portal tuttomercato.web ocenił grę Zalewskiego podobnie, bo na notę 6.5. Całościowo na występ Zalewskiego patrzą pozytywnie, ale zabrakło konkretnego argumentu z jego strony pod bramką Romy. Uznano, że wejście Yunusa Musaha za Polaka zadziałało na niekorzyść Atalanty.
"Grał z pełnym zaangażowaniem, prezentując jakość i intensywność" - oceniono krótko.
Zobacz też: Było 0:0, kiedy Lewandowski wszedł w derbach. W końcu nadszedł doliczony czas
Taką samą notę przyznał włoski Eurosport. "W pierwszej połowie zmarnował niesamowitą szansę, ale potem grał bardzo intensywnie, był punktem odniesienia dla ruchów ofensywnych i zawsze trzymał nogę na gazie. Po godzinie gry dopadły go skurcze" - skomentowano.
Również nota 6.5 pojawiła się przy nazwisku reprezentanta Polski na calciomercato.com. "Rola zastępcy Lookmana mu odpowiada, ponieważ poprawia się również w defensywie. Szkoda, że nie zdobył bramki w 20. minucie" - czytamy.
Stacja Sky Sport przyznała Zalewskiemu "siódemkę", ale nie pokusiła się o komentarz odnośnie jego gry, podobnie w przypadku pozostałych piłkarzy.
W tabeli Serie A Atalanta jest na ósmym miejscu z dorobkiem 25 punktów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 tydzień temu
13





English (US) ·
Polish (PL) ·