Tak Rosjanie potraktowali ukraińską sabotażystkę

1 miesiąc temu 22

Julia Lemeszczenko urodziła się w Rosji, ale w 2014 roku postanowiła przeprowadzić się z rosyjskiego miasta Woroneż do Charkowa. Na Ukrainie zajęła się trójbojem siłowym. I to z sukcesami. W 2021 roku została mistrzynią Ukrainy w tej dyscyplinie sportu.

Zobacz wideo Szybkie strzały z Krzysztofem Głowackim

Mistrzyni w trójboju siłowym została skazana

Teraz 42-letnia Julia Lemeszczenko ma duże problemy. Otrzymała bowiem ona karę 19 lat więzienia i grzywnę w wysokości 1 miliona rubli od moskiewskiego sądu. To kara za "zdradę" na korzyść Ukrainy. Sportowczyni została oskarżona o udział o wysadzenie linii energetycznej w pobliżu rosyjskiego miasta - St. Petersburg i szpiegowanie rosyjskiego żołnierza w Woroneżu. Inne media dodają, że otrzymała też zarzut przygotowania zamachu na pułkownika rosyjskich sił zbrojnych.

"Według śledztwa, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę kobieta rzekomo przeszła szkolenie w Kijowie, a następnie przyjechała do Rosji, aby przeprowadzić sabotaż. Za to, według rosyjskich sił bezpieczeństwa, obiecano jej ukraińskie obywatelstwo" - czytamy na "Unn.ua". 

"Sąd w Moskwie skazał 42-letnią Julię Lemeszczenko pod zarzutem zdrady stanu, szkolenia terrorystycznego, sabotażu i przygotowywania ataku terrorystycznego" - dodaje Pravda.com.ua.

Lemeszczenko przyznała się do zarzutów, ale dodała również, że nie uważa się za winną, bo jak tłumaczyła - z moralnego punktu widzenia broniła swojego domu - miasta Charków. Zawodniczka mówiła otwarcie, że nie żałuje swoich czynów. 

Zobacz także: Wstrząs w świecie boksu po decyzji Usyka. Oto najnowszy ranking sił

Lemeszczenko została zatrzymana przez funkcjonariuszy FSB w Woroneżu w lutym 2025 roku. 

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Przeczytaj źródło