Waldemar Żurek przejął resort sprawiedliwości po Adamie Bodnarze. Minister nie miał łatwego zadania. Zarówno twardy elektorat koalicji rządzącej, jak i Donald Tusk domagali się zarówno przyspieszenia rozliczeń afer z czasów rządów PiS, jak i poprawy działania wymiaru sprawiedliwości.
Nowy szef MSZ rozpoczął swoją kadencję od odwołania 46 prezesów i wiceprezesów sądów. Opracował także projekty ustaw „praworządnościowych” dotyczące m.in. statusu wadliwie powołanych sędziów. Polityk zapowiedział także szeroko zakrojone zmiany w Trybunale Konstytucyjnym.
W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez UCE Research dla Onetu ankietowanych zapytano, jak oceniają działania na rzecz praworządności i reformy sądownictwa podejmowane przez ministra Waldemara Żurka. Z badania wynika, że dobre zdanie o szefie resortu sprawiedliwości i jego działalności ma 34 proc. respondentów. Z tej grupy 18,5 proc. wskazało odpowiedź bardzo dobrze.
Przeciwnego zdania jest 32,3 proc. badanych. Z tej grupy 17,8 proc. osób ocenia politykę Waldemara Żurka jako bardzo złą.
Warto zwrócić uwagę na ogromny odsetek niezdecydowanych. Aż 33,7 proc. ankietowanych nie było w stanie jednoznacznie ocenić działalności byłego sędziego w roli ministra.
Wkrótce więcej informacji.
Czytaj też:
Ujawnił prawdę o przeszłości Nawrockiego. „Boks zawsze spadał za politykę”Czytaj też:
Burza po wecie Nawrockiego. Tusk prosi o jedno



English (US) ·
Polish (PL) ·