Tak Pogoń potraktowała Grosickiego. "Bijemy się w pierś"

1 miesiąc temu 17

Kamil Grosicki mógł dziś poczuć się urażony. Co więcej - spowodował to jego klub. W czwartkowe popołudnie Pogoń Szczecin w zasadzie zapomniała o swoim kapitanie i pominęła go w ważnym głosowaniu. Sprawę prostował rzecznik "Portowców".

Kamil Grosicki https://sport.tvp.pl/88379895/kamil-grosicki-nie-podjelismy-w-ogole-walki-i-rekawicy-nie-podnieslismy-rak-zeby-walczyc-i-to-najbardziej-boli

Pogoń Szczecin po zakończeniu rundy jesiennej postanowiła przeprowadzić wśród kibiców głosowanie na najlepszego zawodnika zespołu. Wśród nominowanych znaleźli się Musa Juwara, Valentin Cojocaru, Adrian Przyborek oraz Dimitrios Keramitsis.

Zobacz wideo Ten napastnik podbił serca polskich kibiców przed Lewandowskim. Żelazny: Był dla nas piłkarskim bogiem i błędem w Matriksie

W oczy kibiców rzucił się przede wszystkim brak w tym gronie Kamila Grosickiego, który zresztą sam szybko zareagował na całą sytuację w wymowny sposób na portalu X.

Rzecznik wyjaśnia. "Bijemy się w pierś"

Temat szybko wyjaśnił rzecznik klubu ze Szczecina, Bartosz Witkowski, który w swoim wpisie zaznaczył, z czego wyniknął brak "Grosika" wśród nominowanych.

- Brak Kamila Grosickiego w gronie nominowanych rundy jesiennej nie ma uzasadnienia i taka sytuacja nie powinna się wydarzyć. Krótko wyjaśnię skąd takie, a nie inne informacje. Wraz z partnerem nagrody od początku sezonu umówiliśmy się, że nominowanymi do zawodnika rundy będą zawodnicy, którzy wygrywali nagrody za poszczególne miesiące w tym półroczu - tłumaczył.

I o ile Grosicki faktycznie nie zdobył nagrody dla najlepszego piłkarza miesiąca jesienią, o tyle był jedną z najjaśniejszych postaci Pogoni podczas zakończonej rundy. W 20 meczach reprezentant Polski 7 razy trafił do siatki i zanotował 4 asysty. Brak nominacji kapitana "Portowców" wywołał poruszenie na tyle spore, że wpis usunięto, co wytłumaczył Witkowski w sprostowaniu.

- Zabrakło w tym wszystkim trzeźwego, ludzkiego spojrzenia i dostrzeżenia zasług na przestrzeni całej rundy, w której Kamil bezapelacyjnie zasłużył na taką nominację. Bijemy się w pierś i powinniśmy jako zespół zachować się w tej sytuacji zdecydowanie lepiej. Podjąłem decyzję o unieważnieniu głosowania i przeprowadzenia go jeszcze raz, wraz z zaktualizowanym gronem kandydatów - dodał i wspomniał, że wyjaśnił już całe zajście z samym zainteresowanym.

W obecnym sezonie Ekstraklasy Pogoń rozczarowuje. Szczecinianie zajmują dopiero 10. miejsce w ligowej tabeli, a ponadto niedawno odpadli z rozgrywek o Puchar Polski. I nie ulega wątpliwości, że gdyby nie wkład Grosickiego, byłoby znacznie gorzej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło