Tak Nawrocki widzi współpracę z Tuskiem. „Cała paleta możliwości”

2 miesięcy temu 34

Prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla „Do Rzeczy” podkreślił, że współpraca z premierem Donaldem Tuskiem w kluczowych dla państwa sprawach jest możliwa. Postawił jednak pewien warunek.

Prezydent Karol Nawrocki w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” ocenił, że w sytuacjach wymagających współdziałania z premierem Donaldem Tuskiem relacje między nim a szefem rządu „są odpowiednie”. Zastrzegł jednocześnie, że nie zamierza akceptować wszystkich decyzji większości parlamentarnej i nie widzi swojej roli jako „notariusza rządu”.

Zdaniem prezydenta istnieją obszary, w których współpraca jest niezbędna, czego przykładem były działania podejmowane 10 września. Jak wskazał, zagrożenie dla państwa jest momentem, w którym spory polityczne przestają mieć znaczenie. Jednocześnie podkreślił, że współpraca z rządem może odbywać się tylko wtedy, gdy jest zgodna z interesem państwa.

– Jeśli jednak ma to polegać na tym, że środowisko pana premiera czy polski rząd będą oczekiwały, iż będę akceptował wszystko, co przyjdzie większości parlamentarnej do głowy, to chcę wyraźnie powiedzieć, że nie taka jest istota mojej roli w państwie – zaznaczył.

Nawrocki o odmowie nominacji dla sędziów. „Nie są politykami”

W rozmowie prezydent odniósł się także do procedowania ustawy budżetowej. Zastrzegł, że nie wyklucza skierowania dokumentu do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na „zły stan finansów publicznych”. Zwrócił uwagę na konieczność utrzymania wydatków obronnych na poziomie 5 proc. PKB oraz sygnalizowane mu problemy niedofinansowania nauki i ochrony zdrowia. Jak podkreślił, jeśli budżet nie uwzględni potrzeb kluczowych z punktu widzenia obywateli, „jest gotowy podjąć każdą decyzję”.

W opinii głowy państwa fatalna sytuacja finansów publicznych ma wpływ na kryzys w służbie zdrowia, w tym trudności pacjentów onkologicznych w dostępie do leczenia. Zapowiedział, że tematem tym może zająć się rada gabinetowa.

Prezydent odniósł się także do swojej decyzji o odmowie nominacji 46 sędziom. Podkreślił, że prace nad ustawowymi rozwiązaniami w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości potrwają co najmniej do początku 2026 roku. Nie wykluczył również zwrócenia się do Senatu z inicjatywą przeprowadzenia referendum, jeśli nie zostanie osiągnięty kompromis. – Sędziowie nie są politykami, składają się na jeden z elementów polskiego systemu demokratycznego. Myślę więc, że korzystam z całej palety możliwości prezydenta – powiedział.

Tusk skomentował decyzję Nawrockiego. „Rozpoczął kadencję od gier i podstępów”

Do działań prezydenta – w tym odmowy nominacji 46 sędziów – premier Donald Tusk odniósł się już podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej. Ocenił wówczas, że prezydent Nawrocki „rozpoczął kadencję od gier i podstępów” przywołujących styl poprzednika.

– Moim zadaniem jako premiera jest także pilnowanie porządku konstytucyjnego i tutaj nie cofnę się ani o milimetr, mowy nie ma – mówił szef rządu.

Premier odniósł się także do najnowszych sondaży, według których ponad połowa badanych pozytywnie ocenia pierwsze sto dni Nawrockiego. – Na miejscu prezydenta Nawrockiego nie cieszyłbym się z tej skali poparcia – stwierdził, przywołując analogiczne poparcie dla poprzednich prezydentów.

Czytaj też:
Kaczyński nie wierzy w samobójstwo Leppera. Sikorski: W pewnym sensie się zgadzam
Czytaj też:
Zawrzało po decyzji MEN ws. ferii zimowych. Rodzice oburzeni. „Po co było zmieniać?”

Przeczytaj źródło