Iga Świątek podejdzie do nowego sezonu WTA jako wiceliderka światowego rankingu. Jak Polka sobie poradzi? Jeden z portali pokusił się o wytypowanie wyników Świątek. Co najważniejsze - Idze może się nie udać wyprzedzić Aryny Sabalenki w rankingu WTA. "To będzie ciekawy rok dla WTA" - czytamy.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Iga Świątek zakończyła poprzedni sezon z wygranym wielkoszlemowym Wimbledonem, a także turniejami WTA 1000 w Cincinnati i WTA 500 w Seulu. - Priorytety na kolejny sezon się nie zmieniają. Iga chce być najlepsza na świecie i to jest również cel całego teamu. Chcemy wygrać turniej Wielkiego Szlema, a miejmy nadzieję, że to będzie więcej niż jeden. W tym roku Iga co prawda wygrała mniej turniejów, ale wiele razy docierała do ćwierćfinału czy półfinału i przez to rozgrywała tylko o jeden czy dwa mecze mniej - mówił Wim Fissette, trener Igi w rozmowie z Dominikiem Senkowskim ze Sport.pl.
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Tak przewidują nowy sezon w wykonaniu Świątek. "Ugruntowała sytuację"
Serwis tennisconnected.com podzielił się swoimi przewidywaniami co do nowego sezonu WTA. W samym tekście możemy przeczytać, że Świątek raczej utrzyma drugie miejsce w rankingu. Poza tym dziennikarz spodziewa się, że Iga wygra najbliższą edycję wielkoszlemowego Roland Garros.
"Przewiduję powrót Świątek do świetności na kortach ziemnych, w tym powrót do wygrywania Roland Garros. Ugruntowała swoją sytuację trenerską, a jej forhend jest po prostu za dobry. To będzie ciekawy rok dla WTA z niewielkim wzrostem popularności. Tour jest w kryzysie od czasu odejścia Sereny Williams" - czytamy.
W kontekście Sabalenki pada stwierdzenie, że Białorusinka wygra co najmniej jeden turniej rangi Wielkiego Szlema. "Sabalenka jest pozłacana. Jej zabawna, ekscentryczna, a czasem wręcz ludzka osobowość tylko potęguje podziw dla jej gry siłowej na korcie. Jest dokładnie tym, czego potrzebuje kobiecy tenis. Sabalenka spędzi jeszcze rok na szczycie i zdobędzie co najmniej jednego Wielkiego Szlema, a może nawet więcej" - pisze tennisconnected.com.
W przypadku innych tenisistek możemy przeczytać, że Mirra Andriejewa powinna lepiej zarządzać swoim kalendarzem i dzięki temu awansuje do WTA Finals. W kontekście Naomi Osaki, którą prowadzi Tomasz Wiktorowski, pada stwierdzenie, że "będą turbulencje, ale przewidywane jest więcej wzlotów niż upadków".
Zobacz też: Wszyscy na to czekali. Jest oficjalne potwierdzenie ws. Świątek
W tym sezonie mogą zaskoczyć takie tenisistki jak Victoria Mboko (18. WTA), Maya Joint (32. WTA) czy Iva Jović (35. WTA).
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 miesiąc temu
16


English (US) ·
Polish (PL) ·