Tammy Slaton, znana widzom z programu "Siostry wielkiej wagi", rozpoczyna nowy rozdział w swoim życiu. Po spektakularnej przemianie i utracie ponad 200 kg 39-letnia celebrytka zrealizowała swoje wieloletnie marzenie o pracy zawodowej, podejmując wolontariat w schronisku dla zwierząt.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoJakie znaczenie ma wolontariat dla Tammy Slaton?
Ile kilogramów schudła Tammy Slaton?
W jakim schronisku Tammy zaczęła pracować jako wolontariuszka?
Jakie są relacje między Tammy a jej siostrą Amy?
Jej przemianę oglądali wszyscy. Dziś jest ponad 200 kg lżejsza
Po latach zmagań ze zdrowiem Tammy Slaton postanowiła wrócić do aktywności zawodowej. Jej pierwszym krokiem w tej nowej rzeczywistości jest wolontariat w Vanderburgh Humane Society. Jak podkreśla, towarzyszą jej mieszane emocje — radość przeplata się z niepokojem związanym z nowym wyzwaniem.
"Kilka dni temu dostałam telefon. Oficjalnie przyjęto mnie jako wolontariuszkę. Jestem bardzo podekscytowana. Mogę wreszcie iść do schroniska i pomagać" — powiedziała.
Nowa praca ma dla Tammy wymiar symboliczny. Po latach, w których codzienne obowiązki były ograniczone przez jej stan zdrowia, wolontariat w schronisku postrzega jako ważny krok ku dorosłości i niezależności. Zaznacza jednak, że towarzyszy jej także pewien stres.
"Bardzo się denerwuję, bo to moja pierwsza prawdziwa praca. Jestem też bardzo szczęśliwa. Wkraczam w dorosłość. Tak to właśnie jest" — dodała.
Wolontariat w schronisku to nie tylko nowy etap w życiu Tammy, ale również doświadczenie, którego tym razem nie dzieli z siostrą Amy. Relacje między siostrami od czasu finału ostatniego sezonu programu pozostają napięte, a ich kontakt został ograniczony po poważnej kłótni.
"Praca ze zwierzętami jest ekscytująca. I myślę, że coś takiego mogłoby pomóc Amy na wiele sposobów. Ale my nadal nie rozmawiamy, więc nie chce tego ze mną doświadczać" — przyznała Tammy w ujęciu zza kulis. Nie zabrakło też humoru w jej komentarzach: "Wiem jednak, że kocha zwierzęta… no, może poza wielbłądami" — tymi słowami nawiązała do incydentu z 2024 r., kiedy w Tennessee Safari Park wielbłąd ugryzł Amy.
Przed rozpoczęciem szkolenia w schronisku Tammy otrzymała zieloną koszulkę z napisem "Shelter Squad", identyczną jak pozostali wolontariusze, co wywołało u niej widoczne zadowolenie. "Mam coś, czego nie ma moja rodzina. Uprawnienia wolontariuszki!" — powiedziała.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTube oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc e-maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

9 godziny temu
4





English (US) ·
Polish (PL) ·