Tajlandia rozpoczęła naloty na Kambodżę. Ewakuowano ponad 38 tys. osób

1 miesiąc temu 14

Tajlandia rozpoczęła ataki powietrzne wzdłuż spornej granicy z Kambodżą. Do uderzenia miało dojść po tym, jak wojska kambodżańskie ostrzelały siły tajlandzkie w jednej z prowincji. Oba kraje oskarżają się nawzajem o złamanie wcześniejszego porozumienia o zawieszeniu broni.

Tajlandia rozpoczęła naloty wzdłuż spornej granicy z Kambodżą Fot. REUTERS/Prajoub Sukprom/X/Clash Reports

Tajlandia zaatakowała

Siły tajlandzkie rozpoczęły atak na kambodżańskie wojska w przygranicznych prowincjach oraz na cele cywilne wczesnym rankiem 8 grudnia - co potwierdziła rzeczniczka kambodżańskiego resortu obrony Maly Socheata. Dodała, że Kambodża nie odpowiedziała na atak. Z kolei tajlandzkie siły powietrzne poinformowały, że Kambodża przygotowywała ciężką broń, przesunęła jednostki bojowe, a także wzmocniła wsparcie wojskowe. "Te wydarzenia skłoniły do użycia siły powietrznej w celu odstraszania i ograniczania zdolności militarnych Kambodży" - przekazał Reuters, który cytuje siły powietrzne Tajlandii. Te doniesienia potwierdził też rzecznik tajlandzkiej armii, generał dywizji Winthai Suvaree. Władze Malezji, gdzie kilka tygodni wcześniej doszło do podpisania porozumienia o zawieszeniu broni między stronami, zaapelowały o wstrzymanie wymiany ognia.

Ewakuowano ponad 38 tys. osób

W starciach zginął jeden żołnierz tajlandzki, a czterech innych zostało rannych. Poważne rany odniosło również troje cywilów. Około 38 tys. osób zostało ewakuowanych z pogranicza, a ponad 35 tys. przebywa już w tymczasowych schroniskach - przekazało tajlandzkie wojsko.

Zobacz wideo Tusk po tajnych naradach Sejmu. "Ludzie, ogarnijcie się!"

Spór Kambodźa-Tajlandia

Przypomnijmy, w lipcu tego roku pięć dni starć między Tajlandią a Kambodżą kosztowało życie co najmniej 43 osoby i zmusiło około 300 tys. ludzi do opuszczenia swoich domów. Przygraniczny spór ma swoje korzenie w czasach kolonialnych, kiedy Francja wytyczyła granice w tym regionie. Obecnie obie strony roszczą sobie prawa do kilku przygranicznych świątyń.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło