W centrum stolicy zmarł młody obywatel Francji. 20-latek w nocy z 24 na 25 maja przemieszczał się ulicami Warszawy bez koszulki, niecodziennie się przy tym zachowywał. Policja apeluje do świadków o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności jego śmierci.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Nocny spacer zakończony tragedią
Do zdarzenia doszło w rejonie ul. Jasnej 1, gdzie według ustaleń śledczych 20-latek rozpoczął swoją wędrówkę. Stamtąd udał się w kierunku przystanku Centrum 03 przy ul. Marszałkowskiej. Jak przekazała asp. Małgorzata Gębczyńska z KRP Warszawa III, mężczyzna był "bardzo pobudzony i nie miał na sobie koszulki". Wkrótce trafił do szpitala przy ul. Lindleya 4. Mimo udzielonej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Sprawą zajmują się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota. Funkcjonariusze odtwarzają przebieg feralnej nocy i próbują ustalić, co doprowadziło do śmierci młodego Francuza.
Zobacz wideo Policja rozbiła grupę przestępczą zajmująca się handlem narkotykami
Policja apeluje do świadków
Mundurowi zwracają się do osób, które były w pobliżu ul. Jasnej, Marszałkowskiej lub przystanku Centrum 03 w nocy z 24 na 25 maja br., a także do tych, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Zgłoszenia przyjmowane są pod numerem telefonu 47 723 93 50 lub mailowo: oficer.prasowy.krp3@ksp.policja.gov.pl.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·