W czwartek 13 listopada zaginął 64-letni Lech Nowak z Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyzna wyszedł z domu rano i zmierzał do pracy w Gdańsku.
Informację o poszukiwaniach Lecha Nowaka zamieścił w sieci radny gminy Pruszcz Gdański, a prywatnie jego syn, Michał Nowak. Opublikował dokładny opis trasy ojca i mapkę z jego drogą do pracy.
Pruszcz Gdański. Zaginął Lech Nowak
„Szukamy Taty! Tata wyjechał z domu przy ulicy Korzeniowskiego w Pruszczu Gdańskim w czwartek 13 listopada 2025 o godzinie 6:13 (potwierdzone monitoringiem). Ruszył w stronę ul. Gałczyńskiego samochodem Dacia Sandero (GDA 08292, ciemny, szary kolor, podobny jest na zdjęciu niżej) i ślad po nim zaginął” – pisał.
Zaniepokojony syn prosił dalej, by właściciele nieruchomości z monitoringiem na trasie przejazdu ojca sprawdzili nagrania z kamer. „Zaginięcie jest zgłoszone na Policję itd. Dziękujemy Wam za całe wsparcie i prosimy o pomoc w tym działaniu. Szukamy jakiegokolwiek punktu zaczepienia” – dodawał mężczyzna.
Gdańsk. Policja podała rysopis zaginionego
Zdesperowany Michał Nowak podał nawet dane kontaktowe nie tylko do policji, ale i swoje prywatne. „Kontakt osobisty: ul. Wita Stwosza 4, 83-000 Pruszcz Gdański, telefoniczny pod nr 47 74 24 222” – pisał. Do śledczych odsyłał na adres Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, ul. Wita Stwosza 4 lub pod nr tel. 47 74 24 222 albo 112.
Policjanci do informacji syna dołączyli jeszcze rysopis zaginionego. Przekazali, że chodzi o mężczyznę w wieku 64 lat, wzrostu około 175 cm. Poszukiwany Lech Nowak ma siwe włosy, ciemne oczy, a w dniu zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę z kapturem, ciemny sweter, jeansowe spodnie i brązowe buty. Portal RMF24.pl podał też, że zaginiony to pracownik Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Czytaj też:
Wokół zaginięcia Beaty Klimek narastają pytania. Mamy stanowisko prokuraturyCzytaj też:
Wyszedł z psem i przepadł. Wierny pies bohaterem akcji ratunkowej



English (US) ·
Polish (PL) ·