Szokujące słowa Donalda Trumpa do dziennikarki. Nagle wskazał na nią palcem [WIDEO]

2 miesięcy temu 17

Od miesięcy sprawa Jeffreya Epsteina, skazanego za przestępstwa seksualne finansisty, stanowi poważne wyzwanie dla administracji Donalda Trumpa. 12 listopada Demokraci z komisji śledczej zajmującej się sprawą Epsteina ujawnili treść jego korespondencji z 2019 r., która ponownie wywołała kontrowersje na amerykańskiej scenie politycznej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co Donald Trump powiedział dziennikarce?

Jakie były reakcje Trumpa na pytania o Epsteina?

Co ujawniono w korespondencji Epsteina?

Jak Trump zmienił swoje stanowisko w sprawie dokumentów Epsteina?

Z ujawnionych wiadomości wynika, że w rozmowie z dziennikarzem Michaelem Wolffem w 2019 r. Epstein przyznał, iż Trump nigdy nie zażądał od niego rezygnacji z członkostwa w klubie Mar-a-Lago, ponieważ nigdy nie był jego oficjalnym członkiem. W jednym z maili Epstein miał również sugerować, że Trump "wiedział o dziewczynach" oraz spędził "godziny" w jego domu z jedną z ofiar.

Biały Dom nie udzielił od razu komentarza w sprawie ujawnionych maili. W końcu jednak sekretarz prasowa Karoline Leavitt zabrała głos i zarzuciła Demokratom "selektywne ujawnianie maili liberalnym mediom w celu stworzenia fałszywej narracji mającej na celu oczernienie prezydenta Trumpa".

Szokujące słowa Donalda Trumpa do dziennikarki. Nagle wskazał na nią palcem

Ujawnienie korespondencji Epsteina wywołało silne emocje także u samego Trumpa. W ostatnich dniach prezydent USA wielokrotnie konfrontował się z przedstawicielami mediów, nie przebierając przy tym w słowach.

Nie inaczej było 14 listopada, podczas rozmowy na pokładzie Air Force One, kiedy to polityk leciał z Waszyngtonu do swojego ośrodka Mar-a-Lago na Florydzie na weekend. Rozmawiając z dziennikarzami kilka dni po ujawnieniu maili, Trump stanowczo podkreślał: "Nic o tym nie wiem [...] Jeffrey Epstein i ja mieliśmy bardzo złe relacje przez wiele lat".

Do eskalacji napięcia między Trumpem a dziennikarzami doszło, gdy jedna z reporterek — zidentyfikowana później jako dziennikarka Bloomberga — postanowiła zapytać, czy w mailach Epsteina znajduje się coś "obciążającego". Wówczas Trump wskazał ją palcem i powiedział:

Cicho. Cicho, świnko.

Donald Trump zmienił zdanie w sprawie dokumentów Jeffreya Epsteina

Po długim oporze wobec ujawnienia dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina Trump zmienił stanowisko i 16 listopada wezwał Republikanów w Izbie Reprezentantów do głosowania za udostępnieniem akt Epsteina opinii publicznej.

W swoim wpisie na platformie Truth Social prezydent USA podkreślił, że Republikanie powinni poprzeć ujawnienie dokumentów, ponieważ nie mają nic do ukrycia. Wytknął też, że Demokraci wykorzystują tę sprawę, aby odwrócić uwagę od sukcesów Partii Republikańskiej.

Donald Trump

Donald TrumpWill Oliver / POOL / PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło