Prokuratura szykuje poważne zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry, rząd odniósł się do możliwych dalszych kroków prawnych. Rzecznik Adam Szłapka podkreślił, że obecne ustalenia mogą przesądzić o kolejnych decyzjach w sprawie byłego ministra, choć nie tylko Trybunał Stanu jest brany pod uwagę.
Rzecznik rządu Adam Szłapka oświadczył, że jego zdaniem prędzej czy później Zbigniew Ziobro stanie przed Trybunałem Stanu. Zaznaczył jednak, że w pierwszej kolejności kluczowa jest odpowiedzialność karna, ponieważ – jak powiedział – „zarzuty, które prokuratura zamierza przedstawić b. ministrowi sprawiedliwości, są bardzo poważne”.
W środę Prokuratura Krajowa poinformowała, że Prokurator Generalny przekazał marszałkowi Sejmu informacje dotyczące zarzutów stawianych Zbigniewowi Ziobrze w związku z pełnieniem funkcji szefa Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Od decyzji Sejmu zależy, czy poseł PiS zostanie pociągnięty do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu.
Szłapka: To nie jest kwestia pierwszorzędna
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Adam Szłapka został zapytany o szanse na doprowadzenie Ziobry przed Trybunał Stanu. Odpowiedział, że taki scenariusz jest realny, ale jego zdaniem ważniejsze są działania na gruncie prawa karnego, ponieważ to tam konsekwencje mogą być najbardziej dotkliwe.
Pytany o wypowiedzi Ziobry z Węgier, rzecznik rządu stwierdził, że trudno mu się odnieść do „histerycznych pohukiwań” byłego ministra. Dodał również, że jeśli Ziobro chce podtrzymywać swój wizerunek „szeryfa”, powinien wrócić do Polski i publicznie zabrać głos przed prokuraturą. Odniósł się też do reakcji polityków PiS, oceniając, że ich zaangażowanie w obronę Ziobry trudno nazwać realnym wsparciem.
Wniosek o areszt i poważne zarzuty
13 listopada Prokuratura Krajowa skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie zostało wyznaczone na 22 grudnia. W śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości prokurator zgromadził materiał dowodowy wskazujący na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez byłego ministra 26 przestępstw. Zarzuty mają obejmować m.in. zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą, ręczne sterowanie konkursami dotacyjnymi oraz przywłaszczanie środków publicznych.
7 listopada Sejm uchylił Ziobrze immunitet we wszystkich punktach wskazanych przez prokuraturę, a także wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Sam Ziobro, przebywający w Budapeszcie, nie zdecydował dotąd, czy zamierza ubiegać się tam o azyl polityczny. W rozmowach z mediami zapewniał jedynie, że „zamierza się bronić” i nie ma nic do ukrycia. Twierdzi również, że wniosek o jego areszt to „czysta zemsta Tuska”.
Czytaj też:
Tak ziobryści rozdawali pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Ujawniono maileCzytaj też:
Ziobro trafi do aresztu? Na jaw wyszły nowe fakty



English (US) ·
Polish (PL) ·