Stanowczy głos z Ukrainy ws. planu pokojowego. "Jest tylko jeden punkt"

1 miesiąc temu 20

Władimir Kliczko, były znakomity bokser, uchodzący od początku rosyjskiej inwazji za wielkiego patriotę, dał wpis w mediach społecznościowych na temat planu pokojowego dla Ukrainy zaproponowanego przez Stany Zjednoczone.

Władimir Kliczko Instagram / Władimir Kliczko

W czwartek 21 listopada w Kijowie przedstawiciele USA wręczyli ukraińskim władzom 28-punktowy plan pokojowy. "Według doniesień medialnych zakłada on między innymi oddanie Rosji całości Donbasu oraz Krymu, zamrożenie linii frontu w obwodach zaporoskim i chersońskim, redukcję ukraińskiej armii i rezygnację Kijowa z członkostwa w NATO. Stany Zjednoczone chcą, aby Ukraina podpisała ramy porozumienia pokojowego z Rosją do przyszłego czwartku 27 listopada" - pisała Gazeta.pl.

Zobacz wideo Szybkie strzały z Krzysztofem Głowackim

Władimir Kliczko zareagował na plan pokojowy Stanów Zjednoczonych

Na plan pokojowy dla Ukrainy zaproponowany przez Stany Zjednoczone zareagował Władimir Kliczko, były znakomity bokser, uchodzący od początku rosyjskiej inwazji za wielkiego patriotę i bardzo angażującego się w ukraińską politykę. Dał mocny wpis w mediach społecznościowych, w którym apeluje, by Rosja wróciła do domu. 

"To nie jest plan pokojowy. To plan kapitulacji. Carska Rosja otrzymuje ziemię za swoje zbrodnie. Ukraina otrzymuje obietnice, takie jak gwarancje bezpieczeństwa z 1994 r., spisane znikającym atramentem. Nie potrzebujemy 28 punktów. Potrzebujemy jednego: Rosjo, wracaj do domu!" - napisał Kliczko w serwisie X. 

Władimir Kliczko to jeden z najlepszych pięściarzy XXI wieku. Łącznie przez dwanaście lat był mistrzem świata wagi ciężkiej i aż 23 razy obronił pas w tej kategorii, co jest rekordem wszech czasów. Do jego największych trofeum należą: złoty medal igrzysk olimpijskich w Atlancie, mistrzostwo IBF, WBO, IBO, WBO oraz superczempion WBA. Był niepokonany od 2004 aż do 2015 roku, kiedy przegrał z Tysonem Furym. Dwa lata później pokonał go Anglik Anthony Joshua i Kliczko zakończył karierę. 

Były promotor Ołeksandra Usyka, Ołeksandr Krasiuk przyznał sensacyjnie dwa tygodnie temu, że niewykluczone, że Kliczko może niebawem wrócić do ringu. - Władimir ma prawie 50 lat, ale jest w fenomenalnej formie fizycznej - wiek to dla niego tylko liczba. Jak wiemy, od 2017 roku opuścił trening tylko kilka razy, utrzymując doskonałą dyspozycję" - powiedział dla sport.ua.

Zobacz także: Sensacyjne wieści! Media: Usyk może stracić kolejny mistrzowski pas

Powrót Kliczki do ringu byłby wielkim wydarzeniem w świecie boksu

Przeczytaj źródło