Łódzki adwokat Paweł K. został w kwietniu zeszłego roku nieprawomocnie skazany za spowodowanie śmiertelnego wypadku. Nadal nie rozpoczęto procesu odwoławczego w tej sprawie. Sąd w Olsztynie wyjaśnił, dlaczego przełożono termin rozprawy.
Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
Olsztyn. Sąd jeszcze nie rozpoczął procesu odwoławczego ws. Pawła K.
W kwietniu ubiegłego roku łódzki adwokat Paweł K. został skazany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie na dwa lata więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Po ogłoszeniu tego nieprawomocnego wyroku apelację zapowiedzieli prokuratura, oskarżyciele posiłkowi, a także obrońcy Pawła K. Początkowo rozprawa odwoławcza miała rozpocząć się w listopadzie, ale sąd przychylił się do wniosku pełnomocnika rodzin zmarłych, Karola Rogalskiego, aby ją przełożyć. Mec. Rogalski nie mógł pojawić się na rozprawie w listopadzie. Dlatego wyznaczono nowy termin - 15 stycznia. Tvn24.pl ustaliło jednak, że wtedy proces również nie mógł ruszyć. Portal przekazał, że doszło do "kuriozalnego błędu sądu".
Sąd nie dostarczył Pawłowi K. dokumentów
Sąd Rejonowy w Olsztynie od kwietnia nie zdołał dostarczyć Pawłowi K. dokumentu zaświadczającego przyjęcie apelacji oraz odpisów apelacji oskarżycieli posiłkowych i prokuratury. Rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak w oświadczeniu przesłanym tvn24.pl poinformował, że korespondencja nie trafiła na "wskazany przez oskarżonego adres". Przekazał też, że na razie nie wyznaczono nowego terminu rozprawy.
Zobacz wideo Nawrocki odpowiada Żurkowi w sprawie nominacji sędziowskich
"Sąd nie dopełnił wymaganych formalności"
Pełnomocnik rodzin zmarłych powiedział w rozmowie z tvn24.pl, że Paweł K. w trakcie procesu pierwszej instancji informował sąd, że zmienił adres zamieszkania. - Nie wiem, dlaczego nie zostało to wychwycone wcześniej. Nie sugeruję, że jest to intencjonalne działanie sądu, które ma wydłużyć sprawę, ale na pewno bardzo przykro mi z powodu sytuacji bliskich kobiet, które straciły życie. Sprawa, której dowody układają się w jednoznaczny ciąg zdarzeń udowadniający winę oskarżonego, ciągnie się ponad cztery lata. To uniemożliwia rodzinom zamknięcie tego tragicznego rozdziału w życiu - powiedział Rogalski. Dodał, że kopie wszystkich dokumentów trafiły do obrońców Pawła K., więc on również musiał znać treść apelacji. - Nie zmienia to jednak faktu, że sąd faktycznie nie dopełnił wymaganych formalności - stwierdził prawnik.
Śmiertelny wypadek pod Olsztynem. Paweł K. mówił o "trumnie na kółkach"
Do wypadku doszło 26 września 2021 roku w okolicach Olsztyna, na trasie Barczewo-Jeziorany. Śledczy ustalili, że kierujący Mercedesem Paweł K. przekroczył podwójną linię ciągłą i zderzył się z jadącym prawidłowo samochodem marki Audi. Dwie kobiety, które jechały tym pojazdem, zmarły na miejscu. Po wypadku Paweł K. opublikował nagranie w internecie. Stwierdził w nim, że wypadek był "konfrontacją bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach". - I między innymi dlatego te kobiety zginęły - powiedział.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!









English (US) ·
Polish (PL) ·