Podczas rozmowy Zbigniewa Ziobry z TV Republika w Budapeszcie nagle pojawił się reporter TVN24. Chwilę później doszło do sprzeczki między dziennikarzami obu stacji.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl; X.com/zyczkowski
Niespodziewana wizyta reportera TVN24 w Budapeszcie
Podczas udzielania przez Zbigniewa Ziobrę wywiadu dla TV Republika do polityka podszedł reporter TVN24. Dziennikarz zadał byłemu ministrowi sprawiedliwości kilka pytań, na co były minister reagował krótko i kategorycznie. Ziobro powtarzał, że działania prokuratury wobec niego są efektem politycznej decyzji i że sam działał zgodnie z prawem. Po wymianie kilku zdań polityk zakończył rozmowę i odjechał taksówką.
Zobacz wideo Partia Razem i Ziobro
Starcie dziennikarzy TV Republika i TVN24
Gdy samochód ze Zbigniewem Ziobrą zniknął za zakrętem, między przedstawicielami dwóch stacji rozpoczęła się wymiana zdań. Pracownik TV Republika chciał wiedzieć, skąd reporter TVN24 miał informacje o miejscu nagrania. Maciej Warsiński odpowiadał, że opiera się na własnych źródłach i metodach pracy, podkreślając niezależność swojego działania. Z czasem rozmowa przybrała bardziej emocjonalny charakter. Pracownik TV Republika sugerował, że konkurencyjna stacja mogła mieć szczegółowe informacje o planie dnia Ziobry, a nawet żartobliwie dopytywał o używanie lokalizatora albo informacji od służb. - Macie jakiś podsłuch na Zbigniewa Ziobrę, jakoś go śledzicie specjalnie, nie wiem, zamontowaliście mu jakiś lokalizator GPS? No przecież myśmy się umawiali tutaj razem z nim - dopytywał Janusz Życzkowski. Reporter TVN24 odciął się od tych sugestii i zakończył rozmowę, stwierdzając, że nie zamierza komentować teorii stacji Republika. W mediach społecznościowych reportera Republiki pojawiło się nagranie z tej sytuacji. - Jestem dziennikarzem, wobec czego mam swoje dziennikarskie źródła oraz dziennikarskie metody, które sprawiają, że docieram do najważniejszych informacji - słyszymy odpowiedź dziennikarza TVN24.
Zbigniew Ziobro w Budapeszcie
Tymczasem prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości. Śledczy chcą postawić mu 26 zarzutów związanych ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro, który przebywa na Węgrzech, odpiera oskarżenia. Wcześniej stwierdził, że do Polski wróci dopiero kiedy wróci praworządność.



English (US) ·
Polish (PL) ·