Śledztwo ws. wysadzenia torów. Ukraina ma propozycję dla Polski

2 miesięcy temu 26

Szef ukraińskiego MSZ poinformował, że jego kraj może pomóc Polsce w śledztwie dotyczącym wysadzenia torów. "To mógł być kolejny hybrydowy atak ze strony Rosji" - napisał Andrij Sybiha.

Andrij Sybiha Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Głos z Ukrainy ws. dywersji na polskiej kolei

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha wyraził solidarność z Polską w związku z aktami dywersji na kolei. "Mamy nadzieję, że śledztwo dostarczy odpowiedzi i jesteśmy również gotowi do pomocy, jeśli zostaniemy wezwani" - napisał. Szef ukraińskiej dyplomacji ocenił, że "to mógł być kolejny hybrydowy atak ze strony Rosji", którego celem było przetestowanie reakcji. "Jeśli to prawda, reakcje muszą być zdecydowane" - stwierdził. 

Wysadzone tory. Co mówią rządzący?

Donald Tusk w poniedziałek 17 listopada potwierdził, że na trasie Warszawa-Lublin doszło do aktu dywersji, który polegał na wysadzeniu torów kolejowych we wsi Mika w rejonie Życzyna (powiat garwoliński, woj. mazowieckie). Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński informował także o drugiej prawdopodobnej próbie dywersji. Chodzi o uszkodzenie trakcji energetycznej na długości około 60 metrów oraz zainstalowanie na torach metalowej obejmy w okolicy Puław. Obręcz została rozerwana przez przejeżdżający pociąg. Z kolei uszkodzona trakcja uderzyła w pociąg, w którym jechało niemal pół tysiąca pasażerów.

Zobacz wideo Konfederacja łasi się do Karola Nawrockiego

Śledztwo ws. aktów dywersji

Po południu prokuratura poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, skierowanym przeciwko infrastrukturze kolejowej, popełnionych na rzecz obcego wywiadu. Waldemar Żurek przypomniał, że ten czyn jest zagrożony karą dożywotniego pozbawienia wolności. "Do sprawy powołałem zespół śledczy złożony z funkcjonariuszy CBŚP, ABW oraz prokuratorów Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej" - napisał minister sprawiedliwości w mediach społecznościowych. "Nikt, kto dopuszcza się aktu dywersji przeciwko państwu polskiemu, nie uniknie odpowiedzialności" - dodał. 

Przeczytaj też artykuł" "Dywersja na torach to element wojny hybrydowej. Ekspertka wskazuje najgorszy i najlepszy scenariusz".

Źródła: Andrij Sybiha na X, IAR, Gazeta.pl

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło