Rodzina Barbary Skrzypek złożyła zażalenie na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. śmierci kobiety - ustalił portal Gazeta.pl. Wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zmarła w marcu ubiegłego roku, kilka dni po przesłuchaniu w prokuraturze.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Śledztwo ws. śmierci Barbary Skrzypek. Jest zażalenie
"Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Barbary Skrzypek nie jest prawomocne. Wpłynęło zażalenie złożone w imieniu osób wykonujących prawa pokrzywdzonej [członków rodziny - red.] i zostało przekazane do rozpoznania do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa" - poinformowała portal Gazeta.pl prok. Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Prokuratura: Zawał przyczyną śmierci
Śledztwo zostało umorzone na początku grudnia. "Zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który obejmuje przesłuchania wielu świadków, opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej, a także toksykologii, zapisy monitoringu i ich oględziny, dane telekomunikacyjne i ich analizy" - przekazywała wtedy prokuratura. Jak podkreślano, "Barbara Skrzypek zmarła na zawał, który miał miejsce najprawdopodobniej w czasie nie dłuższym niż kilka godzin przed jej śmiercią, a więc po upływie trzech dni od przesłuchania". "Doszło do niego, w wyniku zmian chorobowych układu sercowo-naczyniowego, czyli bardzo zaawansowanej miażdżycy. Stres związany z udziałem w przesłuchaniu nie spowodował zawału serca" - czytamy.
Zobacz wideo Dania uznałaby secesję Grenlandii, ale nie pod presja USA
"Przesłuchanie z zachowaniem wszelkich standardów"
Barbara Skrzypek zmarła 15 marca ubiegłego roku w wieku 66 lat. Trzy dni przed śmiercią była przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym niezrealizowanej budowy dwóch wieżowców na działce należącej do spółki Srebrna. "Przesłuchanie Pani Barbary Skrzypek odbyło się (...) z zachowaniem wszelkich, wysokich standardów czynności procesowej"- napisała w sobotę na portalu X prokurator Ewa Wrzosek. "Przesłuchanie odbywało się w bardzo kulturalnej atmosferze, żadna z osób uczestniczących nie składała do protokołu uwag, zastrzeżeń ani wniosków o sprostowanie protokołu" - informowała z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Barbara Skrzypek przed przejściem na emeryturę pełniła m.in. funkcję szefowej kancelarii oraz dyrektor biura prezydialnego PiS.
Jarosław Kaczyński: Barbara przejęła się przesłuchaniem
- Barbara została wezwana na przesłuchanie przez panią Wrzosek. Bardzo się tym przesłuchaniem przejęła. Nie dopuszczono adwokata do tego przesłuchania, ale nie było tu żadnych przesłanek, aby tego zabronić. Wykorzystano to. Rola pani Wrzosek w tym przesłuchaniu była ważna i tragiczna - mówił w marcu w TV Republika prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Telefonicznie rozmawiałem ostatnio, jak wyszła z tego przesłuchania. Powiedziała mi, że jedzie do domu, pan mecenas, który był z nią, ale który nie dostał się na przesłuchanie, ją odwoził, i że się tak czuje, że porozmawiamy dopiero w poniedziałek - opowiadał z kolei w telewizji wPolsce24.
Czytaj również: Ostra wymiana zdań Rymanowskiego z Morawieckim. "Dlaczego pan narzeka?" Źródła: Gazeta.pl, Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, TV Republika, wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!







English (US) ·
Polish (PL) ·