Chociaż eksperci zgłaszali liczne uwagi, to Ministerstwo Finansów przedstawiło nową propozycję zmian w ordynacji podatkowej oraz kodeksie karnym skarbowym. Nie usunięto z niej przepisów, które budzą największe kontrowersje — pisze Puls Biznesu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Fiskus ukarze nawet po latach
Chodzi o zapis, który pozwala na karanie podatnika nawet po przedawnieniu podatku. Aktualnie następuje to po 5 latach. Według nowych przepisów fiskus teoretycznie będzie mógł domagać się zapłaty zaległych należności wraz z odsetkami nawet po tym okresie. Według ekspertów sprawi to, że instytucja przedawnienia będzie tylko teorią, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Wiceminister Finansów Jarosław Neneman, na swoim profilu na LinkedIn, uspokaja, że przepisy mają uderzyć w prawdziwych przestępców, a nie zwykłych obywateli.
Wszczęcie postepowania z KKS nie wydłuży już przedawnienia, a podatnicy nie będą dostawać pod koniec roku zawiadomień, że mogą być przestępcami. A do walki z prawdziwymi przestępcami nie służy postępowanie administracyjne, kartka i długopis tylko postępowanie karne, organy ścigania i dostępne im narzędzia.
Resort chce, aby przestępcy nie mogli w nieskończoność przedłużać postępowania karnego do momentu, w którym dojdzie do przedawnienia, aby uniknąć kary. Dlatego też przedawnienie karalności z kodeksu karnego skarbowego ma być uniezależnione od samego przedawnienia podatku.
Pomimo tego eksperci uważają, że takie przepisy są niebezpieczne z perspektywy podatników. Nie ma czemu się dziwić. Trudno nie odnieść wrażenia, że skarbówka już wielokrotnie udowadniała, że wykorzysta każdy przepis i każdą lukę prawną, aby uderzyć nie tylko w przestępców, ale też w zwykłych obywateli.
Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 października 2026 roku, o ile uzyskają zgodę Rady Ministrów.







English (US) ·
Polish (PL) ·