Skandal we Francji. Wyciekło nagranie wulgarnej rozmowy pierwszej damy. "Głupie s**i"

1 miesiąc temu 15

Nagranie sprzed występu francuskiego komika wywołało polityczną burzę we Francji. W sieci pojawił się klip, na którym Brigitte Macron miała w ostry sposób skomentować działania feministek.

Brigitte Macron Fot. REUTERS/Ludovic Marin

Słowa Brigitte Macron wywołały burzę we Francji

Do sieci trafiło nagranie, na którym słychać, jak pierwsza dama Francji Brigitte Macron wulgarnie wypowiada się o francuskich aktywistkach z grupy Nous Toutes, które przerwały sobotni występ 51-letniego Ary'ego Abittana. Kobiety włożyły maski z podobizną aktora, na których był napis "gwałciciel". W 2021 roku mężczyzna został oskarżony o gwałt. Dwa lata później śledczy umorzyli jednak sprawę z powodu braku dowodów. "Choć ustalono, że powódka doznała zespołu stresu pourazowego, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości stwierdzili, że nie można ustalić wystarczających podstaw, by uznać, że stosunek był wymuszony. Abittan mówił, że stosunek odbył się za obopólną zgodą" - opisuje Politico.

Macron przyszła na sobotni występ aktora wraz z córką Tiphaine Auziere. Do internetu nagranie, na którym pierwsza dama ma rozmawiać z komikiem tuż przed wydarzeniem. Abittana miał mówić, że jest "przestraszony". Mężczyzna prawdopodobnie obawiał się zakłócenia jego występu przez aktywistki. Macron miała odpowiedzieć, że "jeśli tu znajdą się jakieś głupie s**i, to je wywalimy". Jak zauważa Politico, Abittan jest w trakcie swojej pierwszej trasy od czasu, gdy zdecydowano o niepostawieniu mu zarzutów.

Zobacz wideo Europejscy przywódcy muszą udawać zachwyt wobec Trumpa

Fala krytyki po wypowiedzi Brigitte Macron

Na Macron spadła fala krytyki ze strony polityków z różnych ugrupowań, a także aktywistów i przedstawicieli branży filmowej. - Nie mówi się w ten sposób - stwierdził były prezydent Francji Francois Hollande na antenie telewizji RTL. Także grupa, która odpowiadała za sobotnią akcją, wykorzystała słowa pierwszej damy w mediach społecznościowych i stworzyła hashtag "głupie s**i". Z kolei Judith Godrèche, jedna z głównych twarzy walki z przemocą seksualną we francuskiej branży filmowej, napisała, że "też jest głupią s**ą i wspiera wszystkie pozostałe".

Zespół prasowy Brigitte Macron w oświadczeniu dla agencji prasowej AFP przekazał, że wypowiedź należy rozumieć jako "krytykę radykalnej metody" protestu, a słowa te nie dotyczyły samych aktywistek. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło