Skandal w koszalińskich służbach. Wśród zatrzymanych są policjanci

2 miesięcy temu 20

Data utworzenia: 20 listopada 2025, 9:34.

Siedem osób, w tym sześciu funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, zostało zatrzymanych w związku z podejrzeniami o nękanie osób bezdomnych. Zatrzymań dokonano 19 listopada 2025 r., po tym jak wewnętrzne postępowanie prowadzone przez samą policję ujawniło niepokojące praktyki. Materiały zebrane w toku tego dochodzenia trafiły do prokuratury, która zdecydowała się działać natychmiastowo.

Zdjęcie ilustracyjne. Foto: - / Materiały policyjne

W środę troje z zatrzymanych zostało przesłuchanych w charakterze świadków i zwolnionych. Trzem pozostałym – wszystkim będącym funkcjonariuszami policji – prokurator postawił zarzuty dotyczące bezpodstawnych interwencji wobec osób w kryzysie bezdomności. Informację tę potwierdza prokurator Ewa Dziadczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Co wywołało sprawę? Tego wciąż nie wiadomo

Nie wiadomo, kto dokładnie zainicjował sprawę ani kiedy informacje o nieprawidłowościach po raz pierwszy trafiły do przełożonych. Na tym etapie nie ujawniono też, na czym konkretnie miały polegać działania funkcjonariuszy ani jak długo mogły trwać. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, chodzić może o wielokrotne, uporczywe interwencje podejmowane bez uzasadnionej podstawy prawnej.

Śledztwo rozwojowe

Prokuratura zapowiada kontynuację czynności w tej sprawie. Śledczy działają we współpracy z policją, która, mimo kompromitującego charakteru zarzutów, deklaruje pełną otwartość. Więcej informacji, w tym dotyczących ewentualnych środków zapobiegawczych, ma zostać przekazanych w czwartek, 20 listopada.

/1

- / Materiały policyjne

Zdjęcie ilustracyjne.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło